Jak kupować przez Internet?

123RF.com

Bezdotykowo, ale za to bez kolejek, bez dźwigania , wprost ze swojej kanapy, do tego taniej i szybciej. Moje kupowanie (prawie) beze mnie.

reklama

Koniec  lat 80. Powiewem zachodniego, dziś powiedzielibyśmy wręcz – konsumpcyjnego stylu życia były, przywożone gdzieś zza lewego brzegu Odry, katalogi wysyłkowe. Grube jak największe książki telefoniczne, oferowały więcej niż przeciętne dziecko wychowane u schyłku komunizmu mogło sobie wyobrazić. Mimo, że pod każdym strojem, w każdym kolorze, nawet tak dziwacznym jak np. morelowy, widniała cena (w markach rzecz jasna), do świadomości oglądającego nie za bardzo docierała informacja, że to wszystko można sobie po prostu kupić. Katalogi były jak wystawy sklepów, do których zagląda się tylko przez szybę. Wraz z nastaniem nowych czasów, zmieniło się też nastawienie do zakupów. Jedna z firm kosmetycznych, specjalizująca się w sprzedaży bezpośredniej, również wystawia swoje produkty w katalogu. Od wielu lat jest liderem rynku. Polacy polubili tę formę zakupów. Teraz przyszedł czas zakupów przez Internet.

Okazje do „złowienia”

Zalet kupowania przez Internet jest tak dużo, że łatwiej będzie poszukać wad. Największymi z nich są na pewno: niemożliwość dotknięcia, przymierzenia czy powąchania kupowanego towaru. Co sprytniejsi klienci i na to znaleźli prosty sposób – wystarczy wybrać się do sklepu stacjonarnego na małe przeszpiegi – powąchać perfumy, przymierzyć buty, ocenić jakość materiału, z którego uszyto płaszcz, a następnie odnaleźć via Allegro czy e-Bay tańsze odpowiedniki. Kupując przez serwis Allegro nie musisz się rejestrować, ale wówczas możesz kupować jedynie te przedmioty, które są oznaczone hasłem „kup teraz!”. Zdecydowanie polecam jednak rejestrację, która nie jest trudna, a daje przywilej brania udział w licytacji. Częstokroć licytacje prowadzone są od złotówki i dzięki temu kupowanie może okazać się bardzo okazyjne. Serwis wprawdzie nie gwarantuje, że kupujemy rzeczy oryginalne, ale tu zdaj się na własny rozsądek – oryginalne buty od Louboutin nie mogą kosztować 100 zł (chyba, że są używane). Zawsze czytaj opinie jakie inni klienci wystawili sprzedawcy, to pomoże wyeliminować tych nieuczciwych. Marzysz o luksusowych markach, ale boisz się, że na Allegro nie trafisz na podróbkę? Spróbuj serwisu net-a-porter.com. Jeżeli Internet chcesz wykorzystać do kupowania ubrań, których nie możesz dostać w Polsce, to polecam brytyjski sklep asos.com (darmowa wysyłka!). Najbardziej zależy ci na oryginalnym efekcie? I tu Internet przychodzi ci w sukurs, bowiem do sieci przeniosło się rękodzieło artystyczne. Strony takie jak ludowomi.pl, pakamera.pl, nitca.pl czy decobazaar.pl, wypełnione są oryginalnym bogactwem wzorów, kolorów i faktur. Przy tym nie musisz martwić się, że nad uchem usłyszysz gderającą sprzedawczynię albo, że ktoś wykorzysta twój brak asertywności i wciśnie ci coś, czego tak naprawdę nie chcesz. Możesz namyślać się w nieskończoność. A jeśli kupisz i się rozmyślisz, to też się nie martw. Masz 10 dni na odesłanie rzeczy kupionych w sklepach internetowych. I to bez podania przyczyny.  

Jeżeli nie masz zaufania do swojej wiedzy na temat aktualnych cen warto porównać ich rozpiętość w serwisach typu skąpiec.pl czy ceneo.pl. Serwisy te udowadniają, że ten kto szuka,  znajdzie i to dużo taniej – najwięcej zaoszczędzimy na sprzęcie RTV, nawet do kilku tysięcy. Kupując przedmioty, które podczas transportu mogą ulec uszkodzeniu warto wybrać opcję odbioru osobistego – nie tylko sposób dobry, bo darmowy, ale też umożliwia sprawdzenie czy z przesyłką wszystko w porządku.

Kosmetyk z witryny…www

Najprostszą sprawą wydaje się kupowanie przez Internet kosmetyków. Zwłaszcza, jeśli masz już swoją ulubioną markę i wiesz co chcesz kupić. Najlepiej zaopatrywać się wprost u producenta – wtedy towar często bywa tańszy o marżę sprzedawcy. Pieniądze zainwestowane w przesyłkę pocztową zwrócą się już przy zakupie dwóch kosmetyków, a jeśli będą to perfumy lub kosmetyki luksusowe, to nawet przy jednym. Tu również warto przejrzeć recenzje, ale radzę nie ufać im stuprocentowo, bo przecież od czego w firmie jest dział PR? Recenzja, w której produkt ma wystawioną przesłodką laurkę może być „inspirowana” przez producenta, jeśli zaś jest wyważoną opinią doceniającą zalety, ale i ukazującą jakieś wady – może być dla nas przydatna. Zarówno internetowe sklepy kosmetyczne jak i kupowanie u producenta często nagradzane jest drobnymi upominkami. Możemy oczekiwać, że w naszej przesyłce oprócz zamówionych przedmiotów znajdziemy również próbki kremów, perfum, czasami jakiś gratisowy kosmetyk. Zakupy na większą skalę, powyżej sumy określonej przez sklep, będą dowożone do naszego domu za darmo. A jeśli uda ci się trafić na tak miłego listonosza jak ja, to będzie dzwonił do ciebie i umawiał się na dogodny odbiór. Dobrze też zaznajomić się z sąsiadką (najlepiej emerytką – dużo czasu w domu!) i kiedy jesteś w pracy listonosz może zostawić przesyłkę u niej. Taniej niż kurier, a i sąsiadka szczęśliwa, że może pomóc.