Kreska na powiece

Materiały prasowe

Kolorowe kreski na powiekach, to jeden z najważniejszych trendów w makijażu tej jesieni. Dzięki nim, oczy zyskują głęboki, magnetyzujący kolor i prawdziwie koci kształt.
Eye liner – zmora niejednej z nas. A wystarczy stabilna podpórka pod łokieć (by nie drżała nam ręka), jedno pociągnięcie i voila – gotowe. Gdy zupełnie brak nam wprawy – linię można najpierw wykropkować. Wszystkim polecam także sztuczkę makijażystów: podczas rysowania kreski nie zamykaj do końca powieki. Lusterko umieść nieco poniżej twarzy i spoglądaj na nie pod kątem 45 stopni. Powieka układa się wtedy naturalnie, bez załamań. Kiedy kreska nie wyjdzie równo, możesz ją skorygować patyczkiem, albo poprawić kredką. Moim faworytem jest Revlon Grow Luscious (odżywia i wzmacnia rzęsy optycznie je zagęszczając). Kredka łatwiej się rozprowadza.

reklama

Jeżeli zależy ci, aby kreska była super cienka, polecam eye liner w pędzelku. Dla wykonania perfekcyjnego makijażu najlepszy będzie kosmetyk w pisaku. Nie jest on jednak tak intensywny, jak ten pierwszy. Możesz zatem nałożyć nawet 2-3 warstwy.

Jesień -zima 2011/2012 w makijażu oka to czas, w którym finezja przeplata się z futuryzmem. Czerń dominuje, ale potrafi współgrać z intensywnymi kolorami. Grubość ma… szeroką skalę, a kształt zależy jedynie od granic twojej wyobraźni. W tym sezonie po prostu się baw.

Pokaz jesień-zima Moschino został zdominowany przez podwójną kreskę, wykonaną eye linerem wzdłuż linii rzęs oraz w załamaniu powieki. Obie są lekko zawinięte ku górze. Bo smutno opadającym kącikom, mówimy stanowcze: NIE.

Makijażyści MAC zapraszaja nie tylko do zabawy linią lecz również do zabawy kolorem./ Materiały prasowe

Absolutnym hitem sezonu jest kreska przedłużona nie tylko za zewnętrznym, ale i wewnętrznym kącikiem oka. Powinna przypominać delikatną falę. Nie domykaj linii (na dolnej powiece), bo zmniejszysz optycznie oko. Kreska wzdłuż linii rzęs w kształcie niedomkniętego kociego oka obrysowująca całą powiekę to także najświeższy pomysł makijażystów. Przy wewnętrznym kąciku lekko trapezowa.

Bardzo ciekawa propozycja stylistów MAC. Poza cienką kreską, wzdłuż górnej linii rzęs, poprowadzona została druga, pogrubiona, mocno wywinięta do góry, w intensywnym, żółtym kolorze. Z takim makijażem jesienna chandra nie ma szans.