Ładna cera=ładne zęby!

123RF.com

Na nasz wizerunek wpływa bardzo wiele rzeczy. Już nie tylko elegancki strój, nienaganna fryzura czy zadbane paznokcie. Wiele osób zwraca uwagę także na cerę. A ta nie zawsze jest idealna.
Co zatem zrobić, gdy mimo stosowania różnych kosmetyków czy dokładnej pielęgnacji, co chwilę na twarzy pojawiają się różnego rodzaju krosty lub pryszcze. Przede wszystkim – nie załamywać rąk. Przyczyn trądziku może być naprawdę wiele i nieraz trudno znaleźć tę jedną konkretną.

reklama

Ładna cera? A masz zdrowe zęby?

Jeśli problemy ze skórą są uporczywe, to swoje kroki warto skierować do dermatologa, który na pewno znajdzie skuteczne rozwiązanie. Może się zdarzyć też tak, że odeśle pacjenta do… dentysty. Co zęby mają wspólnego z wypryskami na twarzy? – Wciąż niewiele osób zdaje sobie sprawę z tego, że stan zdrowia zębów wpływa na stan zdrowia całego organizmu. Zepsute zęby powodują choroby serca, płuc, problemy z zębami można także „wyczytać” ze skóry twarzy. Dlaczego tak się dzieje? Otóż w przypadku zepsutych zębów mamy do czynienia ze skupiskiem bakterii. Gdy stan zapalny w jamie ustnej jest poważny, tzn. taki, że wymaga na przykład leczenia kanałowego lub są to długotrwałe zapalenia przyzębia to bakterie „sieją” na cały organizm wywołując tzw. chorobę odogniskową – tłumaczy lek. stom. Bartosz Nowak z Centrum Implantologii i Stomatologii Estetycznej PRODENTA w Gliwicach.Gdy przyczyną trądziku jest zepsuty ząb, a nie np. zmiany hormonalne czy łojotok, to wypryski najczęściej pojawiają się w okolicy ust, na brodzie i kościach szczęki.

Nie zawsze boli

Ząb nie musi boleć, by powodował problemy ze skórą twarzy. – Jeśli ząb boli to zazwyczaj jest to początkowy sygnał tego, że z zębem dzieje się coś niedobrego. Jeśli niezwłocznie odwiedzimy stomatologa, to na pewno szybko wyleczy on nasz problem. Dużo bardziej niebezpieczne dla zdrowia są sytuacje, gdy ząb nie boli, a mimo to wymaga natychmiastowego leczenia lub nawet usunięcia. Pozostawione korzenie czy martwe zęby nieraz nie dają żadnych sygnałów bólowych, a stanowią siedlisko bakterii, które przez krwiobieg są przenoszone do innych narządów i powodują stan zapalny lub niepotrzebnie obciążają dany organ – tłumaczy dr Nowak.