Makijaż inspirowany „Zmierzchem”

Gdziekolwiek ląduję, pod wieloma szerokościami geograficznymi napotykam ostatnio nurtujący bardzo wiele kobiet temat. Skąd wziąć mat? Mat na twarzy. What’ s up?

Promowane i niezbędne matowe wizerunki Gwiazd w historii Hollywood’ u były niebywale potrzebne przy produkcjach filmowych jak i na ulicy. Twarz matowa była bowiem najważniejszym trendem mody kadrów w tamtych latach. Tak jak niegdyś – w XX wieku – kino kreowało wzorce make – up’ owe, tak i w historii najnowszej ikonami stylów twarzy (art visage) są bohaterowie filmu. Filmu Zmierzch!

reklama

Guerlain -Midnight Butterfly, Sublime Radiant Body Powder

Nie do końca chodzi o wampirystyczną bladość twarzy, lecz myślę raczej o poświacie otaczającej twarz. Co do bladości nie mam zdania. Właściwie mam – wolę zdrową opaleniznę 🙂

Prawie wszystkie marki kosmetyczne posiadają pudry rozświetlające. Ich zadanie zostało zmienione. Nie matują lecz nabłyszczają i naprawdę nie należy sie tego obawiać. Zdrowa skóra powinna być pełna blasku. Ten blask tracimy od dnia urodzenia wraz z nurtem rzeki czasu. Dzieci mają cerę jak brzoskwinki a osoby starsze lekko poszarzałą. Jednak żeby dać szansę na wspaniały efekt w każdym wieku, firmy kosmetyczne oferują różnorodność pigmentów optycznych obecnych w pudrach, które czynią naprawdę cuda.

Drogie Panie. Przede wszystkim informuję, że nastąpiła nowa era w historii pudru. Zmienił on swoją funkcję, zachowując oczywiście klasyczną. Ma nowe formy i przeznaczenie. Wszystko, każdy parametr kreujący jest skierowany na efekty iluminacji. Z ciekawostek mogę nanieść na szpaltę elektroniczną, że puder sypki (z pompką – Guerlain’ a) zawiera niebywały i czarodziejski pigment (lawendowo – różowo – niebieski). Twarz w make – up’ ie przypudrowana tym właśnie pudrem, daje wrażenie trójwymiarowości i koresponduje ze stylem vibrant. Dodatkowym atutem tego przedsięwzięcia urodowego jest mienienie się, które ujawnia strukturę przestrzenną twarzy.

Efekt wartości estetycznej twarzy bohaterów Zmierzchu i ich oszałamiającej urody ,tkwi oczywiście w postprodukcji filmowej. Jeśli jednak posłuchacie moich rad, jestem w stanie zaproponować Wam makijaż, który będzie się mienił jak rozświetlone skarby. Jednocześnie film ten zrobił spory krok w zakresie wyeliminowania zabobonów w temacie błyszczącej się skóry twarzy. Twarz matowa jest w niektórych kręgach uważana za wyważoną i poprawną, jednakże nie ma w niej zupełnie emocji i tego co nazywamy miłością. A tak, jak w przypadku kina z dawnych lat czy z czasów najnowszych, najpiękniejsze symbole wizażowe dotyczyły scen najbardziej romantycznych: pocałunków, rozstań… no i powrotów.