Makijaż nie „na pandę”

123RF.com

Chyba każda kobieta w pewnym momencie swojego życia doświadczyła efektu „na pandę”. Przyczyną mógł być nie najlepszy tusz, który się rozmazał i okruszył, albo fatalnej jakości kredka do oczu.
Efekt był taki, że pod okiem pojawiły się czarne podkowy niczym u pandy, a nad powieką… szkoda słów. Z tego względu koncerny kosmetyczne stale pracują nad formułami przedłużającymi trwałość kosmetyków przy jednoczesnym zachowaniu przystępnej ceny.

reklama

Co sezon na drogeryjnych półkach pojawiają się nowości, które mają nam zapewnić trwały i niezmieniony makijaż przez cały dzień.

Tusz do rzęs

Kiedy już rozmazująca się, sklejająca rzęsy maskara przestała satysfakcjonować nasze babki, na rynku zaczęły pojawiać się tusze nie tylko dające ładniejszy efekt wizualny, ale również posiadające właściwości wodoodporne. Jednakże nawet obecnie nie każdej kobiecie to odpowiada. Makijaż trzeba wykonać szybko (zanim tusz zaschnie) i raczej trudno go usunąć, zwłaszcza posiadaczkom oczu wrażliwych. Dlatego też z czasem pojawiły się tzw. tusze o przedłużonej trwałości. Nie są wodoodporne, ale też nie rozmazują się tak łatwo i gwarantują nienaganny makijaż przez cały dzień.

Kredka do powiek

Elegancko i szykownie wygląda równa kreska na powiece. Z rana. A wieczorem? Tu bywa już gorzej. Dlatego tak ważna jest <a kredka dająca długotrwały efekt. I tu również nie musi być ona z najwyższej półki i kosztować 100 zł. Maybelline i inne firmy wciąż poszukują nowych formuł i śmiało można dobrać produkt odpowiadający naszym potrzebom. Pomocne będzie też właściwe przygotowanie powieki: nienatłuszczanie jej, użycie odrobiny podkładu lub choćby przypudrowanie albo (jeśli robimy pełniejszy makijaż) zastosowanie bazy pod cienie i pudrowych, trwałych cieni do powiek.

Cienie do powiek

Ich trwałość ma znaczenie, zwłaszcza jeśli lubujemy się w ciemnych odcieniach. Make-up typu smoky eye, który w odpowiedniej kolorystyce może być stosowny nawet na dzień, będzie wyglądał elegancko tylko wówczas, kiedy pozostanie w stanie niezmienionym. Pomoże w tym wspomniana wcześniej baza pod cienie, znacząco przedłużająca ich trwałość, a często też sprawiająca, że kolor cieni jest bardziej intensywny. Dodatkowo nie osypuje się, co w przypadku ciemnych cieni w konsekwencji może wyglądać dość żałośnie. Warto o tym pomyśleć.