Moda na róż

123RF.com

Jeżeli miałabym wybrać jeden kosmetyk kolorowy, z którym nigdy nie chciałabym się rozstać, definitywnie byłby to róż!
Róż do policzków to, moim zdaniem, najlepszy makeup’owy przyjaciel kobiety! Odejmuje lat, dodaje świeżości, modeluje twarz. Do tego może dodać blasku!

reklama

Chanel, róż

Róż to jeden z najważniejszych kosmetyków nadchodzącej wiosny. W tym sezonie w portfolio marek kosmetycznych znajdziemy róże nie tylko różowe, ale przede wszystkim brzoskwiniowe i łososiowe. Mnie szczególnie podobają się te migoczące złotymi drobinkami – nie tylko pomogą poprawić owal twarzy i podkreślić kości policzkowe, lecz również nadadzą skórze delikatny efekt opalenizny.

Blush Horizon de Chanel to jedna z najpiękniejszych „różanych” nowości.

Z myślą o zmieniającej się wiośnie Peter Philips, kreator makijażu domu mody Chanel, stworzył paletę o różnorodnych barwach. Nowa technologia wielokrotnego prasowania pudrów umożliwia niepowtarzalne połączenie pięciu odcieni w jednej palecie – odcienie różu dla efektu zdrowego wyglądu i delikatne tonacje brzoskwini dla efektu zdrowej opalenizny.

Benefit Cosmetic's, Hervana opalonej cery.

Dla bardziej rock’n’roll’owych pań ciekawą propozycja może być wielokolorowy, matowy róż „Hervana” Benefit. Jego pudrowa konsystencja pozwala na stworzenie mocnych, dziewczęcych rumieńców. W propozycji Benefitu szczególnie przypadło mi do gustu połączenie odcieni różu i brzoskwini, dzięki czemu policzki wyglądają w bardzo naturalny sposób.

Givenchy, róż

Również Givenchy tą wiosną oczaruje nas wyjątkowym, designerskim różem. Klasyczne już dla tej marki kwadratowe pryzmy w aksamitnym, brzoskwiniowym kolorze zostały wzbogacone o zupełnie niezwykły kleks, niczym odprysk po pędzlu zanurzonym w farbie, w kolorze intensywnej, truskawkowej czerwieni. Ten wyjątkowy kosmetyk zapewne znajdzie się w torebkach wielbicielek pop-artu!

Niezależnie od koloru różu, który dla siebie wybierzecie, pamiętajcie o tym, by bawić się makijażem i nie traktować go zbyt poważnie, bo najpiękniejsze jesteśmy wtedy, gdy cieszymy się życiem, a na naszej twarzy oprócz zaróżowionych policzków gości uśmiech ;)!