Pod włos!

fotochannels.com

Latem narażone są na działanie słońca i morskiej wody, wiosną i jesienią bywają osłabione. Łatwo się domyślić, że naszym włosom nie służy również zima. Jak im pomóc w dobrym stanie przetrwać do wiosny? – podpowiada stylista fryzur Adam Szaro.

– Czy zima szkodzi włosom?
– Niestety tak. Pod wpływem mrozu i wiatru tracą one sprężystość i połysk, a broniąc się przed niesprzyjającymi warunkami, zaczynają się nadmiernie przetłuszczać. Suche powietrze w ogrzewanych pomieszczeniach oraz noszenie czapek powodują, że włosy się elektryzują, a skóra głowy produkuje nadmierne ilości sebum. Na kondycję włosów wpływają jednak nie tylko czynniki bezpośrednio na nie oddziałujące, lecz przede wszystkim te, od których zależy zdrowie cebulek i mieszków włosowych. Na przykład niska temperatura może spowodować przechłodzenie skóry głowy, czego dość częstym skutkiem bywa nadmierne wypadanie włosów. Zimą jemy też zwykle mniej owoców i warzyw. Niedobory niezbędnych naszemu organizmowi witamin i mikroelementów odbijają się na kondycji skóry i włosów.

– Czy w zimie powinniśmy pielęgnować włosy inaczej niż w czasie pozostałych pór roku? Czego unikać, a co jest zalecane?
– Przede wszystkim należy właściwie dobrać linię kosmetyków do codziennej pielęgnacji. Powinny być to produkty, które odżywiają i nawilżają włosy i skórę głowy, o bardzo lekkiej konsystencji. Takie jak na przykład odżywki w spreju, które wzmacniają włosy, ale nie obciążają ich. Jeśli jednak wolimy wygodne i szybkie w użyciu odżywki bez spłukiwania, pamiętajmy, by nakładać ich minimalną ilość. Myjąc włosy, warto zrobić delikatny masaż skóry głowy – poprawia to jej ukrwienie i wzmacnia cebulki włosowe. Zimą najlepiej byłoby zrezygnować z suszenia włosów suszarką, aby dodatkowo nie osłabiać ich działaniem gorącego powietrza. Jeżeli jednak nie potrafimy się bez tego obyć, lepiej suszyć fryzurę nieco dłużej, ale strumieniem chłodnego powietrza. Kosmetyki do stylizacji również powinny być delikatne. Dlatego unikajmy teraz wosków i gęstych nabłyszczaczy, które mogą sprawić, że fryzura oklapnie i straci świeży wygląd. Jeśli jest to możliwe, powinniśmy się powstrzymać od wszelkich zabiegów fryzjerskich, które mocno ingerują w strukturę włosa, takich jak trwała ondulacja, radykalne rozjaśnianie czy farbowanie. Nie mam też zaufania do farbowania włosów henną. Używa się do tego co prawda naturalnych ziołowych produktów, ale zawarte w nich barwniki nie przenikają do wnętrza włosa, lecz oblepiają go od zewnątrz. W efekcie skutecznie blokują dostęp składnikom odżywczym i nawilżającym zawartym w produktach do pielęgnacji.

– Na jaki zabieg warto pójść do fryzjera właśnie zimą?
– Fryzjerzy mają do dyspozycji różnego rodzaju skoncentrowane produkty w ampułkach – wzmacniają one włosy i pomagają im błyskawicznie odzyskać piękny wygląd. Oczywiście jeśli spodziewamy się długoterminowych efektów, powinniśmy regularnie zgłaszać się na kurację do salonu. W ofertach salonów fryzjerskich jest też dużo zabiegów, które odświeżają kolor i połysk włosów bez drastycznej ingerencji w ich strukturę.

– Czy radykalne skrócenie wzmacnia włosy?
– Obcięte krótko włosy są lżejsze, co może przynosić ulgę osłabionym cebulkom. Nie są też narażone na mechaniczne uszkodzenia przy czesaniu, chociażby dlatego, że dużo łatwiej się rozczesują niż włosy długie. Nie przeceniałbym tego jednak – skrócenie fryzury nie jest uniwersalnym antidotum na poważne kłopoty. Dlatego jeśli na przykład włosy wypadają w niepokojących ilościach, radziłbym szukać pomocy u lekarza, a nie u fryzjera.

– Co robić, żeby włosy się nie elektryzowały?
– Na zimę dobrze jest zaopatrzyć się w lekki kosmetyk, który doda naszym włosom połysku, a przy okazji będzie je chronił przed działaniem czynników atmosferycznych. W takiej roli najlepiej sprawdza się serum lub krem-żel. Największą skłonność do elektryzowania się mają włosy przesuszone, dlatego zawsze warto stosować odżywki i maski nawilżające. Fryzura będzie elektryzować się zdecydowanie mniej, jeśli zadbamy o dobre przewietrzenie pomieszczeń, w których przebywamy. Na pewno przydadzą się też domowe nawilżacze powietrza.

Adam Szaro od 11 lat pracuje przy sesjach zdjęciowych, filmach fabularnych i reklamowych, pokazach mody w kraju i za granicą. Obecnie otwiera swoją pracownię fryzjerską. Od 2008 roku jest ekspertem firmy NIVEA w dziedzinie pielęgnacji i stylizacji włosów.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu ZWIERCIADŁO

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »