Puścić oczko do oka

123RF.com

Jak zwykle jestem w niedoczasie. Tak to my zabiegane kobiety myślimy gdzie i na czym możemy zaoszczędzić, aby mieć choć chwilę czasu dla siebie. Myślałam o tym od rana. Krzątam się bez makijażu gdyż jutro mam nagranie, więc jeszcze się namaluję.
Jak zaoszczędzić czas i jednocześnie nie stracić na jakości makijażu – a nawet zyskać? Myśli mi się nasuwają w głowie. Co znaleźć abyście były naprawdę zadowolone. Co zrobić, by szybko wykonać makijaż oka: bez pędzli, aplikatorków, rozsypywania pigmentów a także bez otwierania w pośpiechu paletek cieni, które do tego momentu lśniły swym luksusowym blaskiem a teraz – błyszczą nimi moje linie papilarne – odczytać z nich może detektyw Monk.

reklama

Dziewczyny! To banalnie proste. Mokro – tłuste cienie w żelu lub tym podobnych konsystencjach. Malutkie opakowanie a w środku wielki produkt. Znajdziecie je w wielu markach kosmetycznych a aplikacja jest bardzo prosta i nie ma potrzeby zachowania zbytniej perfekcji. Opuszkiem palca nanieś niewielką ilość kremowego cienia na cała powierzchnię ruchomą oka i może odrobinę przy linii rzęs na dole. Do tego tusz do rzęs…et voila!

Prawda jest taka, że po zaschnięciu – a potrzeba na to około 30 sekund – utrzymują się cały dzień. Wspaniała alternatywa dla Pań, które mają wieczny problem z odbijaniem się cieni. Możecie użyć go jako: kredki do oka, może być to baza do makijażu, choćby smoky eyes. Jasne pastele można nanieść na kości policzkowe jako shimmer.

Obecnie dwie nowości walczą o palmę pierwszeństwa. Pierwszy: bardziej kosmiczno – błyszczący, połyskujący milionem eleganckich drobinek. Drugi niezwykle delikatny i nowoczesny występuje w szerokiej gamie kolorystycznej. Wspaniale prezentują się od rana, zaskakują szykiem w świetle migoczących świec.