Ratujemy włosy po lecie

Lato, poza gorącymi wspomnieniami i intensywną opalenizną, może zostawić nam także nieco mniej przyjemne pamiątki… Jeżeli spoglądasz z niesmakiem w lustro, widząc swoje napuszone włosy, o wypłowiałym kolorze, a ich rozczesanie powoli zaczyna graniczyć z cudem to pora zacząć je regenerować!
Szampon z jedwabiem, intensywnie regenerująca odżywka, nawilżająca maska w ilościach zatrważających,odżywczy spray bez spłukiwania, olejek na zniszczone końcówki, pianka do stylizacji, lakier… STOP! Przestań panikować. Jeżeli nie chcesz przeciążyć włosów doprowadzając do ich przetłuszczania, a nawet wypadania – weź głęboki oddech i czytaj dalej.

reklama

Najlepiej wybierz się do fryzjera, który dokładnie oceni kondycję włosa i dobierze odpowiedni zabieg regenerujący. Obecnie możemy wybierać spośród tak zaawansowanych rytuałów, że warto przejrzeć propozycje salonów i rozważyć choćby jednorazową wizytę. W domowym zaciszu natomiast pilnuj kilku prostych zasad.

Więcej zdjęć w galerii

1. myj włosy co 2-3 dni,
2. szampon dobieraj do rodzaju skóry głowy,
3. po każdym myciu aplikuj odżywkę (wybieraj tę bez spłukiwania – mniej obciąża włosy),
4. nie wycieraj włosów ręcznikiem; owiń je nim i pozwól wyschnąć,
5. rozczesuj delikatnie, grzebieniem o szeroko rozstawionych zębach,
6. pilnuj właściwej diety bogatej w żelazo, selen i proteiny,
7. wspomagaj się suplementacją witamin A, E i C,
8. nie ignoruj łupieżu (sprzyja wypadaniu włosów),
9. w przypadku nadmiernego łysienia stosuj odpowiednie preparaty,
10. zainwestuj w dobrą maskę i nakładaj ją nawet 2 razy tygodniowo, dopóki nie zauważysz wyraźnej poprawy.