Rusza akcja „IWOSTIN. RECEPTA NA ZDROWĄ SKÓRĘ”

17 września 2011 r. rusza akcja „Iwostin. Recepta na zdrową skórę”, w ramach której można skorzystać z badania skóry z udziałem dermatologa oraz dowiedzieć się, jak przywrócić skórze zdrowie.
Urlop kojarzy się zwykle z relaksem w promieniach słońca. Opalona skóra to pamiątka po letnim wypoczynku i dla wielu oznaka udanych wakacji. Niestety słońce może być nie tylko źródłem przyjemności. Dawkowane bez ograniczeń i odpowiedniej ochrony szkodzi skórze, na której jesienią, kiedy już zniknie opalenizna, pojawią się pamiątki niezbyt przyjemne – poważne problemy skórne, takie jak trądzik, pękające naczynka oraz przebarwienia.

reklama

Powszechne jest przekonanie, że słońce ma korzystny wpływ na skórę trądzikową, co nie jest prawdą. Opalenizna maskuje jedynie zmiany trądzikowe, a promieniowanie ultrafioletowe poprzez działanie przeciwzapalne zmniejsza stopień nasilenia i widoczność grudek oraz krostek. Pozorna poprawa stanu skóry po ekspozycji na słońce jest krótkotrwała. Po kilku tygodniach objawy trądziku nasilają się. Ponadto słońce zwiększa też wysuszenie skóry, staje się ona nierówna, sucha, pokrywają ją liczne zaskórniki. Każdy, kto lubi się opalać wie, że opalona skóra jest sucha i szorstka. Pod wpływem słońca wraz z narastającym wysuszeniem nasila się istotnie jedno ze zjawisk trądziku, rogowacenie. Dlatego dermatolodzy największą ilość pacjentów z trądzikiem obserwują wczesną jesienią, a więc po lecie – dr n. med. Joanna Czuwara z Kliniki Dermatologii CSK MSWiA.

Słońce wpływa również niekorzystnie na skórę naczynkową. Chociaż opalenizna może wizualnie maskować poszerzone naczynka i rumień to w miarę korzystania z promieni słonecznych, dochodzi do trwałego poszerzenia naczyń skóry, ich przekrwienia i utrwalenia rumienia. Intensywny przepływ krwi w poszerzonych naczynkach prowadzi do powstania stanu zapalnego wokół nich, co przekłada się na występowanie czerwonych grudek, a nawet krostek. Tak rozwija się trądzik różowaty, który nasila się właśnie latem – mówi dr Joanna Czuwara. Warto podkreślić, że osoby z naczynkową skórą mają często jasny koloryt skóry, trudniej się opalają, a w związku z brakiem ochronnego działania melaniny, mniej skuteczniej chronią się przed promieniowaniem UVA, głębiej penetrującym w skórę i degradującym włókna kolagenowe – dodaje.

Słońce, a dokładniej promienie ultrafioletowe są bardzo silnym stymulatorem melaniny, czyli barwnika odpowiedzialnego za koloryt skóry, który produkują komórki położone w naskórku: melanocyty. Nadmierne odkładanie się melaniny w melanocytach jest główną przyczyną powstawania przebarwień. Na ten proces ma wpływ wiele czynników, jednak największą rolę odgrywają właśnie promienie UV. Pod wpływem kumulowania się na przestrzeni lat wpływu słońca i oparzeń słonecznych u osób z jasną karnacją skóry powstają w dzieciństwie piegi, a wieku starszym plamy słoneczne, nazywane lentigo. Opalanie wpływa na pobudzenie i powstanie znamion barwnikowych, potocznie nazywanych „pieprzykami”– mówi dr Czuwara. Dlatego to po wakacjach zmiany barwnikowe na skórze są najbardziej widoczne.

Promieniowanie słoneczne bez odpowiedniej kontroli i ochrony może zatem przynieść skórze więcej szkód niż korzyści. Aby dowiedzieć się jak zmniejszyć negatywne efekty ekspozycji skóry na promienie UV i jak dobrać optymalną pielęgnację dla konkretnego typu cery marka Iwostin zaprasza na bezpłatne dermokonsultacje oraz porady lekarskie w ramach akcji „Iwostin. Recepta na zdrową skórę”.
Bezpłatne badanie skóry odbędzie się:

  • 17 -18 września, Arkadia, Warszawa
  • 23 – 25 września, Magnolia Park, Wrocław
  • 30 września – 2 października, Silesia City Center, Katowice
  • 7 – 9 października, Stary Browar, Poznań
  • 14 – 16 października, Manufaktura, Łódź