Składniki kosmetyków: glikol propylenowy

123RF.com

Jest jednym z najczęściej spotykanych składników kosmetycznych, i również jednym z najbardziej kontrowersyjnych. Czy rzeczywiście należy się go bać?
Glikol propylenowy jest substancją z grupy alkoholi wielowodorotlenowych, otrzymywaną z ropy naftowej. Nie posiada on barwy oraz zapachu, ma słodkawy smak oraz oleistą konsystencje. Dobrze rozpuszcza się w wodzie i alkoholach, dlatego też powszechnie jest stosowany w przemyśle kosmetycznym, papierniczym i technicznym.

reklama

Glikol propylenowy w kosmetyce

Dlaczego glikol propylenowy znalazł zastosowanie w kosmetyce? Powodów jest kilka. Jest on tani i łatwo dostępny. Ma silne właściwości higroskopijne, zapobiega wysychaniu kosmetyków i utracie wilgoci przez skórę.

Stanowi rozpuszczalnik dla niektórych składników zawartych w kosmetykach. Ponadto wykorzystywany jest do nadawania produktom kosmetycznym odpowiedniej konsystencji. Działa synergistycznie z konserwantami, przez co pozwala obniżyć ich zawartość w produktach kosmetycznych. Sprawia, że kosmetyki nie wałkują się na skórze i dobrze się wchłaniają. Ułatwia procesy złuszczania martwych komórek warstwy rogowej.

Można go spotkać w pastach do zębów, środkach do higieny osobistej typu płyny, żele, pianki, toniki, w dezodorantach w sztyfcie. Występuje również w olejkach do masażu czy kosmetykach dla dzieci.

Kontrowersje wokół PG

Na temat glikolu propylenowego krąży wiele opinii, nie zawsze prawdziwych.

Co wiemy na pewno? Przede wszystkim to, że Światowa Organizacja Zdrowia uznała go za składnik bezpieczny. Nie oznacza to jednak , że skóra zawsze dobrze go toleruje. Po dostaniu się do oczu może powodować szczypanie i łzawienie.

Ponieważ bardzo łatwo penetruje skórę, narusza jej barierę ochronną, a co za tym idzie często oskarżany jest o wywoływanie podrażnień i alergii kontaktowych. Prawdopodobnie długotrwałe używanie kosmetyków z glikolem propylenowym może powodować zaburzenia w funkcjonowaniu skóry, ale póki co nie zostało to potwierdzone.

Największy problem z glikolem propylenowym polega na jego olbrzymiej powszechności. Obecnie nie mamy dowodów, które jasno potwierdzałyby, iż jest dla skóry niebezpieczny. Na pewno jednak osoby ze skórą wrażliwą i skłonną do alergii powinny unikać kosmetyków z jego zawartością. To samo tyczy się kosmetyków dla dzieci i niemowląt – wybierajmy raczej te, gdzie go nie ma nie wcale lub w naprawdę niewielkiej ilości.