Straszna czaszka

www.horseckajewelry.com

Motyw czaszki jest bardzo stary i ma piękne (i straszne) tradycje: memento mori.

Długo opierałam się czaszce w obawie, że jest straszna, że jest nieprzyjemna, że budzi same złe skojarzenia i nie oznacza nic dobrego… Ale dziś, gdy to piszę, mam na nadgarstku trzy bransoletki z czachami.

reklama

Najpierw urzekł mnie znak rozpoznawczy, jaki znalazłam na mojej torbie, Piotra Czachora- czaszka i otwarte nożyczki (w modelach dziecięcych podobno jest serce)… Potem chustki w Reykjavik District (czarno-białe, małe, dyskretne czaszki), a potem czaszki były wszędzie.

Choć pierwsze skojarzenia, poza śmiercią oczywiście, to ekstremalnie droga i luksusowa czaszka Damiena Hirsta oraz czaszki Alexandra McQueen. Bardzo cenię twórczość obydwu panów , więc czemu miałabym czaszki nie mieć?

Od niedawna dostępna jest nowa kolekcja biżuterii z pracowni Horsecka Jewelry, inspirowana twórczością właśnie Alexandra McQueena, która nazywa się BLMQ (Be Like McQueen).

Jej motywem przewodnim są czaszki w zaskakujących mariażach z elegancją agatu krystalicznego, cytrynów, aqua aura, lapis lazuli i, ukochanych przez projektantkę, naturalnych pereł. Tradycją marki jest to, że wszystkie elementy zostały wykonane ręcznie z dbałością o każdy detal.

www.horseckajewelry.com

www.horseckajewelry.com / więcej zdjęć w galerii

A jeśli ktoś woli bardziej skromną wersję czaszek, to na pewno znajdzie je w Mokobelle (bransoletki z kulek z czaszkami) www.mokobelle.pl

Lub w By the way – szeroki wybór kolorystyczny (do znalezienia na facebooku lub www.casilusi.com)

Nie bójcie się!