Sylwetka marki: BOYS LEFT GIRLS RIGHT

Boys Left Girls Right to nowa marka Konrada Parola, który po dwuletniej przerwie powraca z nową energią i projektem.
Jego najnowsza kolekcja to mieszanka obowiązujących trendów, nowatorskich rozwiązań i ciekawych krojów. W ofercie BLRG można znaleźć między innymi kurtki typu bomber, wygodne bluzy czy szorty z funkcjonalnym systemem kieszeni – a wszystko w złocie i modnym w tym sezonie wzorze moro. Konrad Parol stworzył kolekcję unisex, składającą się z elementów, które można swobodnie ze sobą łączyć. Kolekcja marki BLGR jest dostępna na platformie SHOWROOM.PL

reklama

Co było pierwszą rzeczą jaką zaprojektowałaś, skąd pomysł na własną markę?

BLGR jest moją drugą marką. Od początku planowałem stworzenie dwóch linii, jednak zostały one poddane modyfikacji. Rynek dyktuje twarde reguły, dlatego trzeba być elastycznym i umieć się dostosowywać do nowych warunków. Staram się w jak najlepszy sposób wykorzystać swoje atuty, możliwości i narzędzia, którymi obecnie dysponuje. Minęło sporo czasu od mojego ostatniego pokazu, przybyło wielu zdolnych projektantów, którzy potrafili wykorzystać lukę na rynku i dobrze ją zagospodarować. Nie ma znaczenia co było 2 lata temu, liczy się tu i teraz. Jestem tak dobry, jak mój ostatni projekt.

Dotychczas tworzyłeś pod własnym nazwiskiem, obecna kolekcja ukazała się pod marką
Boys Left Girls Right. Skąd ta zmiana?

Ostatnie 2 lata nauczyły mnie, że nic nie jest dane na wieczyste użytkowanie. Ta przerwa uświadomiła mi wiele, szczególnie moich słabości. Wyciągnąłem z tego wnioski i otrzymałem solidną lekcję pokory. To wszystko było po coś. Mój obecny come back, bo chyba można to tak określić, jest planowanym etapem, ku głównemu celowi którym jest przywrócenie do żywych mojej pierwszej linii – Konrad Parol.

Skąd czerpiesz inspiracje do nowych kolekcji?

Inspiracje przychodzą z bardzo różnych i dziwnych źródeł. Zazwyczaj jest to jakiś szalony strumień nadświadomości, który nie daje spokoju lub zlepek dziwnych zdarzeń i klisz z dnia codziennego, które nakładając się na siebie, dają taki a nie inny rezultat. Oczywiście to wszystko, co dzieje się wokół mnie, ma na to bezpośredni wpływ. Jestem jedynie katalizatorem i soczewką skupiająca w sobie wszystko, co mnie otacza.

Co jest dla Ciebie najistotniejsze przy powstawaniu kolekcji?

BOYS LEFT GIRLS RIGHT jest bardzo praktyczne i funkcjonalne. To był jeden z głównych czynników, jakimi się kierowałem przy powstawaniu każdego elementu tej kolekcji. Wygoda i swoboda ruchu determinują tę markę. Oczywiście względy estetyczne, pewien rodzaj innowacyjności również towarzyszyły procesowi twórczemu.


Gdzie i z jakich materiałów szyte są Twoje ubrania?

Moje ubrania powstają w Polsce. Materiały, głównie bawełny, które stanowią większość kolekcji, również są rodzimą produkcją. Część tkanin została sprowadzona. To mieszanka sztucznych włókien, głownie poliestru z bawełną, acetatem i wiskozą. Mimo, że jest to sztuczny materiał, zachowuje
się jak naturalny i w pełni przepuszcza powietrze.

Jak opisałabyś dziewczynę/chłopaka BLGR?

BOYS LEFT GIRLS RIGHT nie dyskryminuje żadnej z płci. Ubrania dostosowane są do osobowości, warunków i możliwości współczesnego, świadomego odbiorcy, a nie do jego fizjonomii. Utrzymane w miejskim i surowym klimacie, nie epatują zbędnymi dodatkami i ozdobami.

Jak wyobrażasz sobie przyszłość swojej marki?

Zakładam wprowadzanie dwóch głównych kolekcji w roku, uzupełnianych dodatkowymi projektami lub modyfikacjami. Chciałbym utrzymać ten sam miejski klimat. Naszym celem, poza rynkiem polskim, jest wejście na rynki zagraniczne – w tym szczególnie na rynek azjatycki, na którym pomimo krótkiego stażu, już zostaliśmy dobrze i miło przyjęci.

Jak oceniasz polski przemysł modowy i jak widzisz jego przyszłość?

Nie lubię oceniać, wszyscy oceniają i każdemu wydaje się, że jest w tym bezbłędny. Wolę skupić się na tym, na czym się znam, a oceny pozostawić bardziej opiniotwórczym jednostkom. Nie wiem, jaka będzie przyszłość, ale fakt, że ją widzę, wydaje się już dobrym prognostykiem.