Zabiegi dobre na jesień

fotochannels.com

Jesień to najlepszy moment, aby naprawić wszystko co popsuło lato. Przyszedł czas na nawilżanie, usuwanie przebarwień i zamykanie naczynek. O tej porze roku skutecznie działa ,,prawo serii” – jest wystarczająco dużo czasu, aby zaplanować i przeprowadzić kompleksową kurację poprawiającą kondycję skóry. Dzięki temu, że rozpoczniemy kurację w listopadzie, w Sylwestra będziemy mogły eksponować gładki dekolt.

reklama

Jesienią czas wyjątkowo działa na naszą korzyść. Warto to wykorzystać i poza doraźnym rozwiązywaniem problemów skóry pomyśleć o złożonej kuracji zaplanowanej przez dermatologa, która odmłodzi twarz, dekolt  i  szyję albo ujędrni ciało. Dwa, trzy jesienno-zimowe miesiące wystarczą, aby zabiegi przyniosły oczekiwane i trwałe rezultaty.

– Tak opracowane terapie przebiegają zazwyczaj wieloetapowo . Łączą różne metody, wymagają powtórzeń, niekiedy nawet miesięcznych odstępów pomiędzy poszczególnymi zabiegami. Mniej więcej po takim czasie regenerują się  bowiem  włókna kolagenu i elastyny w skórze – wyjaśnia dr Agnieszka Bliżanowska, dermatolog i ekspert medycyny estetycznej z Centrum Dermatologii i Medycyny Estetycznej WellDerm. Doświadczony i kompetentny lekarz tak skomponuje poszczególne zabiegi, aby były one dobrane do indywidualnych potrzeb pacjenta, jego wieku, stylu życia, kondycji skóry.

Podczas planowania jesiennej kuracji warto zająć się zmianami, które w naszej skórze wywołało letnie słońce.
– Promienie UV, zwłaszcza UVA, uszkadzają podstawowe białka strukturalne skóry – kolagen i elastynę oraz zaburzają procesy wzrostu i odnowy tkanek. To przyspiesza proces fotostarzenia skóry, skutkuje spadkiem jędrności, wyraźniej zaznaczonymi zmarszczkami i pojawianiem się przebarwień – wyjaśnia dr Agnieszka Bliżanowska.  Myśląc o regeneracji skóry jesienią, do dyspozycji jest szeroka gama specjalistycznych zabiegów medycznych.

Zabiegi medyczne rekomendowane na jesień:

Zabiegi depigmentacyjne

Peelingi chemiczne od lat należą do ścisłej czołówki zabiegów medycznych wykonywanych jesienią, chociaż nie są zarezerwowane wyłącznie dla tej pory roku. Do rozjaśnienia przebarwień stosuje się peelingi kwasami: TCA, glikolowym, kojowym lub płynem Jessnera. W zależności od rodzaju zastosowanego w gabinecie preparatu i jego stężenia po kilku dniach następuje silniejsze lub łagodniejsze złuszczanie naskórka. Lekarz dobiera liczbę zabiegów indywidualnie, uwzględniając głębokość i genezę przebarwień, ale też to, kiedy powstały. Starsze przebarwienia trudniej poddają się terapii.

Do innych zabiegów rekomendowanych w przypadku redukcji przebarwień należą Cosmelan i jego bogatsza w składniki aktywne wersja – Dermamelan, ale też mikrodermabrazja, naświetlanie tradycyjnym laserem, światłem IPL lub krioterapia. Nowością są preparaty rozjaśniające skórę, podawane na zasadzie mezoterapii. Te z serii Dermaheal SB poza aminokwasami, witaminami i minerałami zawierają też wyspecjalizowane peptydy biomimetyczne, zmniejszające syntezę melaniny, rozjaśniające skórę i wyrównujące jej koloryt.

Mezoterapia

Mezoterapia działa u źródła problemu, skutecznie walczy z odwodnieniem, przesuszeniem, starzeniem się skóry. Ponieważ preparaty podaje się bezpośrednio w głąb tkanek, efekty zabiegu są szybkie, trwałe, a przy tym naturalne. – Metoda umożliwia komponowanie spersonalizowanych preparatów dla poszczególnych pacjentów. Składniki koktajli dobieram indywidualnie, biorąc pod uwagę m.in. wiek, kondycję skóry pacjenta i mając na uwadze efekty, jakie chcemy uzyskać – mówi dr Agnieszka Bliżanowska. Koktajle mogą zawierać nawet kilkadziesiąt składników aktywnych, w tym: witaminy, minerały, aminokwasy, koenzymy i oligoelementy. Jesienią, po kilku miesiącach korzystania ze słońca, skórze przysłużą się zwłaszcza naturalne antyoksydanty – witaminy C, E i polifenole. Bezkonkurencyjnie niwelują uszkodzenia komórek skóry, powstałe na skutek działania wolnych rodników.

Ratunkiem dla skóry odwodnionej po lecie są zabiegi mezoterapii z kwasem hialuronowym, niekiedy wzbogaconym o glicerol. Składniki mają zdolność silnego i długotrwałego wiązania wody w skórze i zapobiegają jej odparowywaniu.Dzięki temu po 1-3 zabiegach staje się ona jędrniejsza i bardziej napięta, a efekty utrzymują się około pół roku. Kwas hialuronowy jest też wykorzystywany jako wypełniacz, kiedy po lecie pozostały nam widocznie zaznaczone zmarszczki i bruzdy.

Zamykanie naczynek

Lato, z uwagi na promienie UV i wysokie temperatury, zazwyczaj nasila powstawanie zmian naczyniowych. Jesień to doskonały moment, aby je pokonać, i to jeszcze zanim zima rozpocznie się na dobre. Umiarkowane, stałe temperatury o tej porze roku oraz niezbyt silne słońce służą terapii skóry naczynkowej i przyspieszają efekty zabiegów. – Naczynek na nosie, policzkach, uszach, dekolcie nie należy bagatelizować. Nieleczone i pogłębiające się zmiany mogą prowadzić do powstania trądziku różowatego, który wymaga długotrwałej terapii – przestrzega dr Bliżanowska. W przypadku zamykania naczyń krwionośnych najczęściej rekomenduje się zabiegi laseroterapii. Aby efekt był trwały, zazwyczaj wymagają one kilku powtórzeń.