4 sposoby na spokojny sen dziecka

Spokojny sen dziecka to marzenie każdego rodzica. Otulacz, maskotka z bijącym sercem, mniej wrażeń w ciągu dnia i dobrze wywietrzony pokój mogą zdziałać cuda. Pytamy 4 matek, jakie miały sposoby, aby ich dziecko przespało noc.
Na kłopoty ze snem – maskotka

reklama

Jeśli Twoje dzieci słabo śpią, chociaż mają już oddzielny pokój i nie zasypiają razem z rodzicami, poszukaj sposobu, aby je uspokoić. Rozwiązaniem problemu, może okazać się maskotka imitującą rytm bicia serca. – Nasz pierwszy misiek był ładny i starannie wykonany, ale przede wszystkim spełniał swoją rolę – uspokajał dziecko. Ale uwaga, kiedy starsza córka zgubiła swoją zabawkę, która była jej wiernym towarzyszem przez pierwsze lata na świecie to była prawdziwa tragedia. Drugiej córce maskotkę z bijącym sercem wręczyłam już w szpitalu, dopiero niedawno przestała z nią spać. – opowiada Joanna, 30 lat, matka 5-letniej i 2-letniej córki.

Nie bój się świeżego powietrza

Sama przed snem wietrzysz swoją sypialnię przez 15 minut? Warto wprowadzić ten zwyczaj w pokoju dziecka. Często przegrzewamy noworodki, a przecież optymalną temperaturą sprzyjającą spaniu jest 19o. Pomieszczenie, w którym śpi maleństwo należy wietrzyć codziennie i to bez względu na porę roku, a zimą jest to nawet wskazane, bo niska temperatura zabije bakterie. Oczywiście, wcześniej trzeba zadbać o to, żeby dziecko było odpowiednio ubrane i miało na głowie czapeczkę. – Kiedy zaczęłam otwierać okno na kilka minut przed położeniem Paulinki, babcia krzyczała, że się przeziębi, ale ja wiedziałam swoje. Oczywiście, trzeba uważać, żeby nie położyć malucha do zbyt wychłodzonego pokoju tuż po kąpieli. Moja pediatra zaleciła mi nawet, abym wchodziła z małą do pomieszczenia z niższą temperaturą na chwilę, aby przyzwyczaić ją do zmiany temperatur i budować odporność – wspomina Kasia, 33 lata, matka 2-letniej córki.

Przypomnij dziecku o brzuchu mamy

Dziecko do snu potrzebuje tzw. „4C” – żeby było cicho, ciemno, ciepło i ciasno. Trzeba zapewnić łagodną aklimatyzację w pierwszych miesiącach życia pociechy. – Mikołaj świetnie spał, więc kiedy urodziła się Lena w ogóle nie rozumiałam, czemu budzi się co 15 minut. Koleżanka, która też miała problem ze spaniem dziecka, poleciła mi otulacz, który wygląda trochę jak śpiwór w miniaturowym rozmiarze. Ma za zadanie przybliżyć dziecku środowisko brzucha mamy. Na rynku pojawiły się otulacze, które charakteryzują się wysoką domieszką elastanu, który wybrałam, bo pozwala on na swobodne ruchy dziecka, jednocześnie przypominając o tym, jak dobrze było mu w brzuchu mamy – opisuje Agnieszka, 24 lata, matka 3-letniego syna i 6-miesięcznej córki

Ogranicz liczbę bodźców

Dziecko ma bardzo delikatny układ nerwowy. Jeśli widzisz, że wieczorem dziecko jest tak podekscytowane, że nie jest w stanie zasnąć, kręci się, popłakuje, nie chce zamknąć oczu – ogranicz mu ilość wrażeń w ciągu dnia. – Moja mama doradziła mi, abym w ciągu dnia, stopniowo wyciszała otoczenie Bartka. Kiedy zaczęłam stosować tę metodę, okazało się, że śpi coraz lepiej. Wiadomo, że gdy na świat przychodzi dziecko, cała rodzina i znajomi koniecznie chcą je zobaczyć, ale poprosiłam, aby przychodzili raczej rano, niż późnym wieczorem, a po 18 wygaszam już światła w całym domu. Zaczynamy ciszej mówić, nie włączamy przy synku telewizora i nie bawimy się w absorbujące zabawy. Pomogło, nie mówię, że nigdy się nie budzi, ale jest dużo lepiej niż kiedyś – tłumaczy 36-letnia Agata, matka 9-miesięcznego chłopca.

 

Materiały prasowe Sleepee