Antybiotyki w leczeniu infekcji u dzieci

123rf.com

Zanim podamy dziecku antybiotyk warto sprawdzić, czy ból gardła, katar i gorączka są objawami infekcji bakteryjnej, która rzeczywiście wymaga takiego leczenia. Jak się o tym przekonać?

reklama

Lekarze coraz częściej zalecają rozwagę w stosowaniu antybiotyków u dzieci z infekcją dróg oddechowych. Powód? Zbyt częste i nieraz nieuzasadnione ich stosowanie sprawia, że bakterie stają się oporne, tzn. niewrażliwe na ich działanie. Niestety w Polsce leki te są nadużywane w leczeniu dzieci. Jak podaje Narodowy Instytut Leków, antybiotyki podawane są nawet przy przeziębieniu, bólu gardła, kaszlu i to bez stwierdzenia przyczyny infekcji. W efekcie Polska znajduje się w niechlubnym gronie krajów europejskich o dużym rozprzestrzenieniu lekoopornych szczepów bakterii. Eksperci dostrzegają dziś dwa źródła problemu. Z jednej strony często podejmuje się decyzję o podaniu antybiotyku w oparciu jedynie o wywiad lekarski, z drugiej strony rodzice oczekują podania antybiotyku nawet w przypadku zwykłego przeziębienia lub grypy.

Diagnozuj potem lecz
Tymczasem warunkiem podjęcia antybiotykoterapii powinno być rozpoznanie przyczyny infekcji. Klasycznym badaniem jest wymaz (np. z gardła, nosa), kiedy w warunkach laboratoryjnych hoduje się bakterie i na podstawie antybiogramu ocenia ich wrażliwość na konkretny lek. Dzięki niemu lekarz potwierdza obecność infekcji bakteryjnej i rozpoznaje odpowiedzialny za nią szczep. Dopiero na tej podstawie dobiera odpowiedni antybiotyk. Wykonanie wymazu jest jednak pracochłonne i na wyniki trzeba poczekać nawet kilka dni.

Prostym badaniem, które można wykonać u dziecka, zanim przyjmie antybiotyk, jest badania poziomu CRP we krwi, czyli białka ostrej fazy (C-reaktywnego). Białko to, powstające pod wpływem cytokin zapalnych w komórkach tłuszczowych, ścianach naczyń krwionośnych i wątrobie, pojawia się w momencie infekcji. W zależności od etiologii, wartość CRP wzrasta od 2-6 godzin od pojawienia się infekcji, często jeszcze zanim pojawią się pierwsze objawy. Wywiad lekarski, badanie kliniczne oraz znajomość wyniku badania CRP pomagają lekarzowi postawić właściwą diagnozę i wybrać odpowiedni i najbezpieczniejszy sposób leczenia.

Podwyższony wynik CRP może wskazywać na konieczność dalszej diagnostyki, na przykład pobrania wymazu i przygotowania antybiogramu, jak również natychmiastowego rozpoczęcia leczenia. W trudnych przypadkach seryjne wykonanie badania umożliwia decyzję o zakończeniu leczenia lub może sugerować konieczność zmiany antybiotyku.

Niepokojące normy
Kiedy należy podnieść alarm? Wynik laboratoryjny w pierwszym przedziale, czyli poniżej 10mg/l oznacza stężenie fizjologiczne tj. brak infekcji bakteryjnej. Umowny przedział 10-30 mg/l wskazuje na możliwą infekcję wirusową, w tym przypadku zaleca się ponowne wykonanie badania za 2-3 dni, jeśli stan zdrowia nie ulega poprawie. Wynik powyżej 30 mg/l wskazuje z wysokim prawdopodobieństwem infekcję bakteryjną i powinien być dla rodzica wyraźnym sygnałem do pilnej konsultacji z lekarzem. W przypadku zakażeń bakteriami gram-ujemnymi (np. Pseudomonas aeruginosa czy Haemophilus influenzae) poziom CRP może osiągnąć nawet wartość 400-500 mg/l, w przypadku bakterii gram-dodatnich (np. Staphylococcus aureuss, Staphylococcus epidermidis czy Corynebacterium) CRP kształtuje się na poziomie 50-100 mg/l. Badanie CRP nie pozwala na rozpoznanie konkretnego patogenu, a jedynie sugeruje nam czy jest to wirus czy bakteria i jest dla lekarza cenną wskazówką.