Mały duszek wierciuszek – książka dla dzieci

EneDueRabe

Kiedy byłam małą dziewczynką, to marzyłam, żeby moje zabawki ożyły i przemówiły do mnie. Niestety, nigdy tego momentu nie doczekałam, choć nieustannie z nimi rozmawiałam. Widocznie nie znałam magicznego zaklęcia, które wszystko by zmieniło.

EneDueRabe

Joszi miał wielkie szczęście, gdyż dzięki magicznemu zaklęciu właśnie jego duszek ożył. A skąd duszek u Josziego, który przecież bardzo bał się ciemności i duchów? Zapraszam do lektury. Bez obawy, duszek na pewno Was nie wystraszy.

Wszystko zaczęło się od momentu, kiedy babcia zwróciła uwagę Josziemu, żeby nie przeklinał kiedy się złości. Babcia poprosiła go, żeby wymyślił sobie jakiś wyraz, jakiego jeszcze nie ma i żeby wykrzykiwał go, gdy tylko się zezłości. Joszi myślał i myślał, aż w końcu przyszło mu do głowy takie słowo, a właściwie kilka słów: Duszek –śmierdziuszek-wierciuszek-pierdziuszek. Joszi był też dość strachliwy. Umiał zasnąć tylko wtedy, gdy na nocnym stoliku zapalona była lampka. Nigdy nie schodził sam do piwnicy. W czasie burzy chował się pod stołem. Jego starsza siostra często się z niego naśmiewała i w przeciwieństwie do niego, niczego się bała. Joszi postanowił zemścić się na Mizi i obmyślił niecny plan.Postanowił nastraszyć siostrę własnoręcznie zrobionym przez siebie duchem. Chcecie wiedzieć, jak zrobić Duszka Wierciuszka? Dokładna instrukcja znajduje się w książce, więc oprócz czytania można pobawić się w robienie duszka. A czy Mizi w końcu zaczęła się bać? Nie mogę zdradzić. Niech to pozostanie słodką tajemnicą.

„Mały duszek wierciuszek” to ciekawa historia zabarwiona dużą dawką humoru. Pozwala dzieciom oswoić się ze strachem, co nie zawsze jest łatwym zadaniem. Ilustracje mogłyby być jednak mniej mroczne, czasem brakuje jaśniejszych kolorów. Jedynym minusem jest czcionka, trochę zbyt mała, żeby dziecko mogło samodzielnie czytać. Poza tym to wspaniała lektura na pierwsze zimowe wieczory.

Christine Nostlinger, „Mały Duszek Wierciuszek”, ilustracje Franciszka Biermann, wydawnictwo EneDueRabe

Więcej recenzji książek dla dzieci znajdziesz TUTAJ