O smoku, który lubił krówki – książka dla dzieci

O smoku, który lubił krówki
Bajka

Macie ochotę poznać smoka niezwykłego, który na śniadanie zjada krówki (cukierki, nie zwierzaki!)? To zapraszam do lektury dużych i małych.

O smoku, który lubił krówki
Bajka

Smok mieszkał w pieczarze, w której spędzał sobie przyjemnie czas. Jednak pewnego dnia do jego drzwi ktoś zapukał. Gościem okazała się krówka, która oświadczyła, że słyszała iż smok lubi krówki, więc postanowiła przyjść. I żeby było śmieszniej przyprowadziła nawet swoje koleżanki. Jednak nic nie jest takie oczywiste. Owszem, smok zajadał krówki, ale były to po prostu zwykłe cukierki. Sami widzicie, że nie jest to taki zwyczajny smok. Nasz smok może stać się najlepszym przyjacielem każdego, bo jest łagodny jak baranek (nie wiem czy to określenie jest na miejscu) , a w dodatku jest wegetarianinem. Czy ktoś z was zna smoka, który nie je mięsa? Autorka obaliła stereotyp złego i niebezpiecznego smoka, który porywa księżniczki.

Swoją pieczarę dzielił smok z Jaszczurkiem Witusiem i świerszczem Marcinkiem. I upływał sobie dzień za dniem, aż pewnego razu do pieczary smoka znowu ktoś zapukał. Tym razem przed drzwiami stała mała dziewczynka, a na jej głowie lśniła złota korona. Smok bardzo się zdziwił z tych odwiedzin. Po chwili dziewczynkę tupnęła nogą i zażądała, żeby smok ją porwał. Smok bardzo się zdenerwował i ryknął, że żadna dziewczynka nie będzie mu rozkazywała w jego domu. Ale za namową Witusia smok się zgodził. Jednak ostrzegł królewnę, że jest smokiem nowoczesnym i wykształconym i nie będzie jej pożerać. Czy jest możliwa przyjaźń między smokiem a królewną, która tak naprawdę nie ma swojego imienia? Czy królewna może pozostać w jaskini? I jak się zakończy całe to zamieszanie z porwaniem? Przeczytajcie.

Elżbieta Pałasz po raz kolejny zaprasza młodego czytelnika do zabawy. Nie tylko porusza naszą wyobraźnię, ale także zmusza do myślenia i kombinowania. Autorka we wspaniały sposób bawi się językiem. Doskonałym uzupełnieniem treści są ilustracje Piotra Rychela.

Książka jest pięknie wydana, napisana językiem przystępnym dla dzieci, w dodatki na okładce możemy przeczytać, że książka jest zalecana przez Towarzystwo Niepoważnych Książek dla Dzieci jako pomoc dydaktyczna przeciwko nudzie. Polecam, bo nie ma nic lepszego na nudę, jak dobra książka.

Elżbieta Pałasz, „O smoku, który lubił krówki”, ilustracje Piotr Rychel, wydawnictwo Bajka, dla dzieci w wieku 4-6 lat.