Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Mit idealnej matki: jaka naprawdę chcesz być?

fot.123rf
19 lutego 2016 in Parenting by Małgorzata Ohme
Jest oazą spokoju, zawsze zrelaksowana. Albo wręcz przeciwnie – aktywna, trenuje judo i jeździ na rowerze. Od dzisiaj strąć idealną z piedestału i zajmij jej miejsce. Dla twojego dziecka nie ma lepszej matki od ciebie.

A. jest świetną matką. To prawdziwy wzór – myślisz sobie, patrząc na stos prania lub słoiczek dla niemowląt z marketu. Nic dziwnego, widzisz zadbaną kobietę, która (zdaje się, że bez trudu) ogarnia dwójkę małych dzieci, sama gotuje dla całej rodziny i jeszcze godzi to wszystko z pracą – oczywiście zdalną, żeby nie musiała oddawać swojej najmłodszej Zosi pod opiekę „obcych”. A ty? Czujesz, jak w gardle rośnie ci gula, a żołądek przepełnia poczucie winy. Obiecujesz sobie, że choćbyś miała nie spać (już nigdy), też taka będziesz. Idealna.

Wieszasz na kołku swoje buty do biegania i rolki, a zamiast tego czym prędzej zabierasz się do lektury nowego poradnika – o wychowaniu w zgodzie z naturalnym rytmem. Spokój, struktura, harmonia. Od dziś tylko tak. – W końcu mam dziecko – myślisz sobie – pora dorosnąć.

Frustracja i złość

Parę miesięcy temu Z. urodziła pierwsze dziecko. Upragnione i wyczekane. Bardzo się przygotowywała przez całą ciążę do roli matki idealnej. Obserwowała swoje koleżanki i dokładnie wiedziała, które cechy od każdej z nich zamierza sobie wypożyczyć. Ba! Zaszczepić, bo przecież to totalna życiowa zmiana, a nie udawanie przez pięć minut. I tak też zrobiła.

Postawiła na model żony idealnej – opieka nad dzieckiem, błyszczący dom, samodzielność. Po co jej pomoc? Ona nie ogarnie? Phi! I nawet całkiem dobrze jej szło… przez jakiś czas. Ale po paru miesiącach zarywania nocy obudziła się w niej inna osoba. Zupełnie nieperfekcyjna, zmęczona, niezadowolona z życia i zła. Zła na wszystko i o wszystko. – To minie – myślała – muszę tylko odpocząć. I kładła się wcześniej (jeśli tylko dziecko pozwoliło), żeby rano obudzić się znów jako „matka, której wszyscy zazdroszczą”.

Nie pomagało. Może działało przez chwilę, ale Pani Zła zawsze wracała. W końcu zamieniła się w Panią Zrezygnowaną i tak już zostało. Pani Zrezygnowana w nosie miała Z. i jej marzenia. Nie chciała już zmywać, piec babeczek i biegać z dzieckiem po mieście na spotkania mam i warsztaty z gugania. Pewnego dnia mąż spytał zrozpaczony: – Co się z tobą stało? Przecież na początku wszystko ogarniałaś? A ona nic nie mogła na to poradzić i coraz mocniej oddawała w ręce stery Złej i Zrezygnowanej.

Strony: 1 2


Jak utrzymać wakacyjny nastrój przez całe lato?

Okres urlopowy zaczął się na dobre, choć niestety, rzadko spędzamy całe wakacje na wyjeździe. Przez większą część lata chodzimy do pracy próbując poczuć wakacyjny klimat ...

Recepta na lęk? „Pokochaj swoje serce”

„Życie jest zaskakująco proste, gdy przestajemy je komplikować.” mówi Dagmara Skalska w swojej najnowszej książce „Pokochaj swoje serce” i przedstawia sposób na pokonanie lęku.
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI