Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Młodociane matki. Reportaż

fot.123rf
12 grudnia 2016 in Parenting by Aneta Wawrzyńczak
„Dramat, bezradność, zagubienie, odrzucenie i wytykanie palcami” – tak o ich historiach pisze Agnieszka Sikora, prezeska Fundacji po DRUGIE zajmującej się nastolatkami z poprawczaków, które są lub za chwilę będą matkami.

Stacja kolei podmiejskiej Warszawa-Falenica. W centrum tętni życie: fryzjer, kilka knajpek, sklepy, ludzie spieszą się na pociąg. Im dalej, tym ciszej. Dwupiętrowy budynek góruje nad sąsiednimi domami. Otacza go wysoki na trzy metry mur z żelazną bramą, ale na posesji jest przyjaźnie: huśtawki, boisko, figura Matki Bożej.

W budynku, czyli Zakładzie Poprawczym i Schronisku dla Nieletnich Dziewcząt, urzęduje dyrektor Romuald Sadowski. O nastolatkach, które ma pod swoimi skrzydłami, mówi: – Zachodzą w ciążę z różnych powodów. Zazwyczaj jest to wpadka, czasem gwałt, ale one nie do końca wiedzą, co to znaczy. W ich środowiskach i domach rodzinnych, często patologicznych, nie miał im kto wytłumaczyć, że tak można skrzywdzić kobietę. Zdarza się też, że zachodzą w ciążę świadomie, żeby wyrwać się z zakładu albo mieć, jak mówią, „coś własnego”.

„Papciu, chciałam mieć kogoś, kto będzie mnie naprawdę kochał”, słyszy wtedy. „Coś ty najlepszego zrobiła?”  – odpowiada.

Bo zanim na świat przyjdzie dziecko, rodzi się problem: w poprawczaku nie ma dla niego miejsca ani warunków do życia. Dlatego w Falenicy wszyscy dwoją się i troją, żeby znaleźć przyszłej matce lokum poza placówką. – Skupiamy się na tym, żeby ją jak najszybciej usamodzielnić. Sprawdzamy, czy jest jakiś narzeczony i szansa, żeby zamieszkali razem – wyjaśnia dyrektor.

W takiej sytuacji wnioskuje się do sądu o tzw. dziewięćdziesiątkę, czyli art. 90 Ustawy o postępowaniu w sprawie nieletnich, który dopuszcza warunkowe umieszczenie dziewczyny poza placówką w określonych sytuacjach. Jedną z nich jest ciąża.

Agnieszka Sikora, prezes Fundacji po DRUGIE, która powstała trzy lata temu, by pomagać młodzieży z poprawczaków i „wychowków”, czyli młodzieżowych ośrodków wychowawczych, mówi, że to najczęściej stosowane rozwiązanie. Ale właśnie tu zaczynają się schody. – Zazwyczaj dziewczyna wraca do swojej rodziny i środowiska, w którym się demoralizowała i w którym nikt nie jest przygotowany na to, żeby zająć się nią i jej dzieckiem – wyjaśnia.

Jeśli nie do rodziny, to gdzie? Najczęściej do domu samotnej matki. Ale te, jak mówi Sikora, są nastawione na pracę z dorosłymi kobietami. – Proces resocjalizacji zostaje więc przerwany, zaczyna się równia pochyła – wyjaśnia prof. Marek Konopczyński, rektor Wyższej Szkoły Nauk Społecznych „Pedagogium”. – To oznacza, że dziewczyna raczej nie skończy szkoły i nie będzie miała żadnych kwalifikacji. Nie mówiąc o sytuacjach, w których pozbawiona wsparcia i nieprzygotowana do roli matki nastolatka schodzi na złą drogę i w końcu wraca do placówki, a dziecko zostaje gdzieś tam w Polsce – dodaje Sikora.

Wtedy dyrektor Sadowski stosuje proste rozwiązanie: przyjmuje młodą matkę z powrotem do zakładu razem z dzieckiem. Mimo iż to działanie na granicy prawa, a właściwie bezprawie, bo nieletnia nie może sama sprawować opieki nad dzieckiem nie tylko w poprawczaku, ale nigdzie. Takie są przepisy. – To paranoja. Żyjemy w kraju, gdzie ustawodawca dopuszcza współżycie seksualne od 15. roku życia, ale gdy rodzi się dziecko, które jest naturalną jego konsekwencją, dopóki rodzice nie skończą 18 lat, nie mają do niego żadnych praw – zauważa prof. Konopczyński.

Dyrektor Sadowski dodaje: – Nie przypisuję sobie jakiegoś bohaterstwa, robię to z potrzeby serca, żeby pomóc.

Strony: 1 2 3 4 5 6


Uwaga konkurs! Przywróć młody wygląd na dłużej – wygraj zabieg preparatem Facetem w klinice Estetica Nova!

Atrakcyjna, młodo wyglądająca twarz to pragnienie większości z nas. Szeroki wybór oferty zabiegów anti-aging sprawia, że coraz więcej kobiet korzysta z możliwości niechirurgicznego poprawienia urody, ...

Konkurs z okazji Dnia Matki: Ministerstwo Dobrego Mydła

Każdego dnia, kiedy otwieramy naszą małą pracownię, myślimy nie tylko o tym, co danego dnia mamy do zrobienia, ale i o produktach, które jeszcze nie ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI