Trudności, których każde małe dziecko ma prawo doświadczać

fot.123rf

„Dzieci i zegarków nie można stale nakręcać, trzeba im dać też czas do chodzenia.” Jean-Paul Sartre
Powiedzmy po raz kolejny: nie ma dzieci idealnych. Nie ma też uniwersalnych recept na „naprawę” dziecka. Wszelkie poradniki typu „101 sposobów na trudne dziecko” lub „Sprawdzone sztuczki, które sprawią, że twoja pociecha będzie grzeczna” może i dostarczają dodatkowej wiedzy na temat różnych modeli wychowywania dzieci, lecz niestety często nijak mają się do rzeczywistości. Uniwersalne rady mają bowiem do siebie to, że – po pierwsze – nie uwzględniają indywidualnych cech osobowości dziecka, jego temperamentu, właściwości otoczenia, sposobu funkcjonowania rodziny i rodzaju więzi między rodzicami a dziećmi. Po drugie zaś, wszelkie metody i sztuczki dyscyplinujące mają na celu zmianę lub wyeliminowanie pewnych zachowań dziecka, które my, osoby dorosłe, zwykliśmy określać jako niepożądane, trudne, niegrzeczne. A przecież trudne zachowania dzieci są niezbędne dla ich prawidłowego rozwoju – czy nam rodzicom się to podoba, czy nie. Oczywiście nie chodzi o silne objawy chorobowe oraz zaburzenia, które należy diagnozować i leczyć. Mowa tu o zachowaniach, które pojawiają się praktycznie u każdego dziecka i stanowią naturalną część procesu dorastania.

reklama

Jakich więc trudności ma prawo doświadczyć każde dziecko? Poniżej przedstawiam subiektywną listę, którą każdy rodzic zapewne uzupełniłby o kolejne pozycje.

  1. Lęki dziecięce.

Dziecko ma prawo się bać. Lęk jest stanem emocjonalnym, który często towarzyszy maluchom. Zdarza się, że dla rodziców powody strachu i lęku są zupełnie nieracjonalne, co powoduje u nich frustracje: „Jak możesz się tego bać?! Przecież jesteś już dużym chłopcem!” Często odczucie lęku jest tak intensywne, że mały człowiek zupełnie nie jest w stanie zapanować nad swoimi reakcjami: krzyczy, płacze, ucieka, zamyka oczy, nieruchomieje. Dzieci mogą bać się praktycznie wszystkiego: psów, kotów, pajęczyn, samolotów, ciepłej wody, odkurzacza, ciemności, dźwięku miksera, wysokiego wujka, sąsiadki o krzykliwym głosie, nieznajomych dzieci na placu zabaw. Jest to zupełnie naturalne i zazwyczaj z czasem zanika.

  1. Rytuały dziecięce.

Każdy z nas czuje się dobrze, gdy wie co go czeka: co zje na obiad, gdzie pójdzie do pracy jutro, jaką kwotę dostanie na konto pod koniec miesiąca. Ta wiedza sprawia, że czujemy się bezpieczni, spokojni, wierzymy w porządek i przewidywalność. Mamy poczucie kontroli nad otaczającym nas światem. Dla dzieci taką rolę mają ich małe rytuały. Odpowiednie ułożenie kołdry przed spaniem, zabranie konkretnej przytulanki do samochodu, sposób krojenia kanapki, kolejność smarowania kremem i wycierania się po kąpieli, stała trasa podczas spacerów – to tylko kilka przykładów ustalonych czynności, które dla dziecka mogą być niezwykle istotne. Rytuały sprawiają bowiem, że dziecko czuje się bezpieczne i ma wrażenie, iż choć troszkę, na swój sposób, wywiera wpływ na świat, co czyni go bardziej przyjaznym i przewidywalnym.