Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Wróżby Diety

fot.123rf
fot.123rf
28 września 2016 in Parenting by Sylwia Szwed

Wychowanie: dom zły dla dziecka

Można karać dziecko za złe zachowanie, wstawiając je pod zimny prysznic, kazać mu iść spać w środku dnia albo nie zmieniać pampersa przez całą dobę – mówi Ewa Janiuk, położna, która wie, co to znaczy zły dom.

Strefa zakupów - odwiedź Butik.zwierciadlo.pl

Na co zwraca uwagę położna środowiskowa?

Ktoś kiedyś mi powiedział: „Pokaż mi najbrudniejsze miejsce w swoim domu, a bardzo wiele o tobie powiem”. Coś w tym jest. W przychodni czy szpitalu położniczym pacjentki wyglądają jednakowo, można się bardzo pomylić. Do szpitala kobieta zabiera najlepsze ciuchy, kupi sobie ładny szlafrok w szmateksie, nowe kapcie, ubranka dla dziecka. Wmiesza się w tłum. Tam nie widać tych rozbieżności. Poza tym, jeżeli zapyta się ją o cokolwiek, powie wszystko to, co byśmy chcieli usłyszeć. A my wiemy, że ta dziewczyna nie ma warunków w domu, jest tam przemoc fizyczna i psychiczna ze strony konkubenta. Albo jeszcze inaczej: ona po prostu nie ma gdzie wrócić, bo nie ma domu. Przyjechała na porodówkę z reklamówką, w której ma wszystkie rzeczy dla siebie i dziecka.

Co to znaczy, że ona mówi to, co chcemy usłyszeć?

Na przykład przekonuje: „Nie, nie, u nas w domu w żadnym wypadku nikt nie pali przy dziecku”. Ale wchodząc do mieszkania, wiem, że kłamie, bo meble są przesiąknięte dymem. Albo: „Nie, nie, dziecko jest tylko na piersi”. A ja kątem oka dostrzegam stojącą butelkę. „U nas nikt nie bije dziecka”. A ja widzę paski porozwieszane na meblach. Czasem w jednym domu jest mieszkanie, w którym strach czegokolwiek dotknąć, żeby nie ubrudzić, a tuż obok mieszkanie, w którym strach czegokolwiek dotknąć, bo się przyklei palec.

Jaki jest pani rejon?

To cztery powiaty: opolski, strzelecki, krapkowicki, opolski ziemski.

Czego się tam spodziewać?

Bardzo często idziemy w nieznane. Zdarza nam się trafiać na jakieś meliny, ale trzeba pamiętać, że patologia to jest tylko malutka część położnictwa środowiskowego. Natomiast cała reszta naszej pracy to jest po prostu matkowanie matce i dawanie jej wsparcia.

Jak rozumieć określenie „melina”?

Jedna z moich koleżanek położnych, która poszła odwiedzić rodzinę, była przymuszana, żeby dołączyć do imprezy pijackiej, i bała się, że jej stamtąd nie wypuszczą.

Szła do małego dziecka?

Tak. Właśnie świętowano jego narodziny. Raz miałam takich podopiecznych, do których przychodziłam o 7 rano, żeby zastać ich w domu, bo potem nie było ich cały dzień, chodzili po śmietnikach. Na wszelki wypadek syn stał wtedy samochodem za rogiem i mieliśmy umowę, że jeżeli nie puszczę mu sygnału w ciągu pięciu minut, to on, po pierwsze, dzwoni po ojca, po drugie, na policję. Innym razem zajechałam w miejsce, gdzie toczyły się walki psów. Chaszcze dwumetrowe, mój samochód obskoczyły rottweilery, cała masa. Więc tylko szybę odsunęłam i udawałam, że z kimś rozmawiam przez telefon: „Tak, jestem tu, gdzie ci mówiłam, zaraz będę wracać”. Tak na wszelki wypadek blefowałam. Do tych psów skaczących mi na maskę podszedł jakiś pan, a z daleka słyszę głos kobiety: „To jest położna. Ona nasza, weź psy”. Przyjechałam sprawdzić, gdzie matka z noworodkiem wróci ze szpitala, bo było podejrzenie, że coś ze środowiskiem jest nie tak. Zostało to zgłoszone do sądu rodzinnego, dziewczyna wyszła ze szpitala bez dziecka. Potem okazało się, że była kobietą szefa mafii.

Strony: 1 2 3 4 5 6


Strefa zakupów


sim_contentmarketing_zwierciadlo_gallery_main_20161124

5 sposobów na to, jak mądrze spędzić święta z rodziną (i nie zwariować)

„Rodzinnych świąt w atmosferze bliskości” – tego często życzymy sobie przed świętami. Dlaczego więc Boże Narodzenie znajduje się na liście najbardziej stresujących doświadczeń w życiu ...
tyt_vivus

Świąteczne dekoracje domu – po co je robimy?

Kiedy byliśmy dziećmi, ubieranie choinki to był nasz zaszczytny obowiązek. Chyba każdy jednak pamięta chwilę, gdy mama – czasem sądząc, że nikt jej nie widzi ...
tytulowa_braun-1

Praktyczny prezent pod choinkę? List do Świętego Mikołaja

Drogi Święty Mikołaju! Nie wiem, czy nie uznasz tego za niegrzeczne zachowanie, ale piszę do Ciebie z zuchwałym apelem – nie lansuj się nadmiernie przy ...
km_tyt

Prezent dla kobiety. Przewodnik po świecie zmysłów.

Zastanawiasz się, co kupić w prezencie mamie, żonie, siostrze, córce, przyjaciółce? Sięgnij po uniwersalny i prosty klucz, którym będziesz kierować się przy wyborze – zmysły. ...
grafika-tytulowa

Prezent dla osoby, o której niewiele wiesz

Jaki prezent wybrać dla osoby, którą tak naprawdę słabo znasz? Nie wiesz, czym się interesuje, o czym marzy i co lubi. W takim wypadku bezpiecznym ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI