Domowe przedszkole

Przedszkole to nie tylko rozwiązanie dla zapracowanych rodziców, to także bardzo ważny element w rozwoju małego człowieka. Nowe znajomości, wspólna nauka i zabawa składają się na proces socjalizacji. Co zrobić, jeżeli dziecko nie chodzi do przedszkola? Czy można w jakiś sposób zastąpić przedszkolne aktywności?
Najpierw należy zastanowić się, co właściwie dzieci robią w przedszkolu? Przede wszystkim uczą się poprzez zabawę. Nie zawsze jest to nauka nowych pojęć, literek czy liczb. Najczęściej chodzi o rozwijanie percepcji, koordynacji wzrokowo – ruchowej, ćwiczenie pamięci i koncentracji. Bardzo ważnym elementem jest grupa rówieśnicza – wszystkie zabawy przebiegają przy udziale innych dzieci. Dzięki temu maluchy wchodzą w indywidualne interakcje, naturalnie przyswajając zasady komunikacji społecznej.

reklama

Bawimy się z innymi dziećmi

Dzieci, które z różnych powodów nie poszły do przedszkola również powinny mieć możliwość brania udziału w aktywnościach, które odpowiednio przygotują je do szkoły i funkcjonowania w społeczeństwie. Dlatego rodzice powinni zabierać je na plac zabaw, gdzie będą miały okazję bawić się z rówieśnikami. – Wizyty na placu zabaw są często polecane jako element adaptacji przed pójściem do przedszkola, mogą być zatem jego namiastką na co dzień. – mówi Monika Ćwiek, pedagog współpracująca z ogólnopolską siecią placów zabaw Kinderplaneta. – Maluchy na prostych przykładach uczą się zasad funkcjonowania w grupie – do zjeżdżalni jest kolejka, czasami trzeba kogoś przepuścić, a komuś innemu zaproponować wspólną zabawę. Jest to również świetna lekcja samodzielności – rodzice są w pobliżu, ale nie przybiegają na każde zawołanie, tak jak w domu – tłumaczy Pani Monika.

Liczymy, rysujemy, wycinamy

Maluchy uczęszczające do przedszkola poprzez wykonywanie rozmaitych zadań ćwiczą także koncentrację. Można to samo robić w domu, potrzeba tylko cierpliwości i konsekwencji. Warto wspólnie z dzieckiem ustalić, że np. między śniadaniem, a obiadem przez godzinę rysujemy szlaczki, poznajemy literki i robimy wycinanki. Takie edukacyjne zabawy pomagają maluchowi skupić uwagę i skoncentrować się na wykonywanym zadaniu. Dodatkowo rozwijają zdolności manualne, co okazuje się bardzo przydatne w momencie pójścia do szkoły. Dzieci, które nie uczęszczały do przedszkola często mają trudności z pisaniem i liczeniem. Można temu zapobiec ćwicząc z dzieckiem w domu lub na zajęciach dodatkowych.

Wiemy, co to budzik

Z chodzeniem do przedszkola, a później do szkoły wiąże się również określony harmonogram dnia, który wymaga od malca systematyczności. Nie ma już czasu na wylegiwanie się w łóżku, czy zabawę do późnego wieczora. Wczesne pobudki mogą okazać się nie lada problemem w momencie rozpoczęcia nauki i przysporzyć stresu zarówno dziecku, jak i jego opiekunom. Rodzice, którzy już na wczesnym etapie nauczą malucha systematyczności unikną późniejszych trudności. Jasno określony harmonogram dnia jest potrzebny również dziecku – proste i zrozumiałe zasady dają poczucie bezpieczeństwa.

W przypadku, kiedy maluch nie chodzi do przedszkola rodzice powinni zadbać o jego przygotowanie do szkoły, zarówno jeśli chodzi o edukację, jak i umiejętności społeczne. Wymaga to sporo czasu i cierpliwości, ale daje możliwość obserwowania postępów swojej pociechy na co dzień. Wizyty na placu zabaw, spotkania z rówieśnikami i wspólne zdobywanie wiedzy mogą przynieść całej rodzinie wiele radości.