Zaprzyjaźnić się z własnym dzieckiem

123rf.com

Gdy dziecko wstępuje w wiek szkolny, przestaje patrzeć na rodzica bezkrytycznie. Dziecko w okresie buntu często w rodzicu widzi wroga i strażnika, który próbuje je „zagonić” do lekcji. Jak sprawić, żeby więź między dzieckiem a rodzicem była oparta na przyjaźni, a nie ciągłej walce o to „kto ma rację”?

Przyjaźń z dzieckiem jest zdecydowanie trudna do wypracowania. Zwłaszcza w okresie wczesnoszkolnym, gdy wchodzi ono w nowe przyjaźnie i zaczyna mieć swoje tajemnice. Jednak relacja rodzic – dziecko zależy tak naprawdę od jakości komunikacji, atmosfery rodzinnej i postawy rodzicielskiej. Poniżej prezentujemy 5 rad jak wypracować przyjazną więź z dzieckiem!

reklama

1. Otaczaj dziecko miłością i wsparciem
W okresie między 6 a 12 rokiem życia dziecko z jednej strony pragnie być traktowane jak dorosłe, a z drugiej, choć głośno o tym nie mówi, wciąż potrzebuje rodzicielskiej miłości i wsparcia. Warto uczyć swoją pociechę samodzielności od najmłodszych lat i stawiać przed nią coraz to większe wyzwania, nie rezygnując przy tym z okazywania mu uczuć. Dziecko w wieku szkolnym, mimo że czasem nie sprawia takiego wrażenia, nadal potrzebuje przytulić się do rodzica i usłyszeć, że jest najlepsze pod słońcem. Częste okazywanie uczuć uczy dziecko jak ważna jest bliskość drugiego człowieka, a także pomaga mu wejść w świat emocji i relacji.

2. Nie bagatelizuj problemów dziecka
Jednym z największych błędów wychowawczych jest ignorowanie problemów dziecka, które dorosłym z pozoru mogą wydawać się błahe. Tymczasem dzieci w wieku szkolnym przeżywają swoje pierwsze problemy znacznie bardziej emocjonalnie. Obcowanie z rówieśnikami, których zdanie liczy się dla nich w tym czasie najbardziej, może wywołać wiele trosk. Niemiły komentarz, przechwalanie się kolegi z klasy, czy nawet porównywanie się do innych, mogą być dla dziecka powodem do zmartwienia, które chowane w sobie powoduje, że dziecko zamyka się we własnym świecie. Aby tego uniknąć, musi mieć ono w rodzicu przyjaciela, do którego może przyjść z każdym problemem, a w odpowiedzi dostanie radę i wsparcie, a nie kolejne polecenie do wykonania.

3. Wspólnie spędzajcie czas
Istnieje wiele form kreatywnego spędzania czasu z dzieckiem – od wyjazdów rodzinnych, po wyjścia do kina czy na koncert ulubionego zespołu. Jednak wspólne przebywanie razem nie oznacza tylko specjalnie zaplanowanych wyjść i aktywności. To dom jest miejscem, gdzie powinno się pielęgnować relacje rodzinne, poprzez wzajemne pomaganie sobie w codziennych czynnościach. Rodzice często wymagają od dziecka pomocy w obowiązkach domowych, zapominając jednak, że dziecko również potrzebuje pomocy rodzica, np. w domowej nauce. Aby uatrakcyjnić tę nielubianą przez dzieci czynność, warto sięgnąć po ciekawe rozwiązania, takie jak platforma edukacyjna Squla.pl, stworzona z myślą o uczniach klas 1-6, gdzie poprzez gry i interaktywne quizy dziecko może wraz z rodzicem powtarzać materiał szkolny, a przy tym świetnie się bawić!

4. Ucz wzajemnego szacunku
Od urodzenia powinno się uczyć dziecka szacunku do rodziców i bliskich, jednak powinien on działać w obie strony. Dzieci są idealnymi naśladowcami i często widzą więcej niż dorośli. Dlatego najlepszą lekcją szacunku jest dbałość o to, żeby relacje w rodzinie były zdrowe, a już na pewno niedopuszczanie do sytuacji, w których dziecko jest świadkiem nieporozumień i kłótni między rodzicami. Jednocześnie w niektórych sprawach warto jest włączać dziecko w rozmowę i sprawy rodzinne, żeby czuło, że jego zdanie jest brane pod uwagę.

5. Mądrze wyznaczaj granice
Dzieci potrzebują zasad, by czuć się bezpiecznie i rozwijać się właściwie. Jednak w wyznaczaniu granic, należy zapomnieć o władzy absolutnej. Karcące podejście do dziecka powoduje niepotrzebny dystans i zamiast czegoś uczyć, oddala od siebie. Argument często stosowany przez rodziców, w stylu „nie, bo nie” albo „ja tak mówię i tak ma być!” to zdecydowanie niewystarczające wyjaśnienie. Brak odpowiedniej argumentacji spowoduje, że dziecko popełni ten błąd w przyszłości. Stawiając granice, nie krytykuj, a staraj się wyjaśniać i argumentować dziecku jej przyczynę. Sposób, w jaki komunikujemy się dzieckiem i formułujemy polecenia, może sprawić, że zyskamy w nim partnera a nie wroga.