Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Domówka u Krawczyka: Jogurtomania


1 października 2013 Domówka u Krawczyka Monika Stachura
123rf.com
Jogurt jest z pewnością najpopularniejszym mleko pochodnym produktem na świecie. Czym zasłużył sobie na taką sławę?

Przede wszystkim jest zdrowy – bogaty w białko, wapń, ryboflawiny, sporo witamin z grupy B, a zawarte w nim bakterie probiotyczne zbawiennie działają na układ odpornościowy i pokarmowy. Dzięki fermentacji jogurt jest też lepiej przyswajalny niż mleko. Dużą rolę odgrywa tu z pewnością smak. Jogurt wyprodukowany z dobrej jakości mleka urzeka delikatnością, świeżością i aksamitną konsystencją. Zdecydowanie pomogła mu wszechstronność i zdolności adaptacyjne. Pasuje praktycznie do wszystkiego – dobrze sprawdza się jako zasadniczy element napojów, deserów, sosów, przekąsek i przystawek. W kuchniach na zachód od naszej wschodniej granicy jest generalnie zredukowany do słodkiej przekąski lub dodatku do śniadaniowych płatków czy muesli. Na Bałkanach, w dużej części Azji czy w krajach arabskich często podaje się go jako napój, i to zwykle słony (choćby lassi czy ajran). Zazwyczaj dokłada się do niego czosnku, ziół (szczególnie mięty), ogórka i podaje w różnych formach jako dodatek do buchających smakami, ultraostrych dań, żeby zrównoważyć ich smak. Z jogurtu powstał też pierwszy ser – labneh. Wytwarza się go wyjątkowo łatwo, właściwie robi się sam, a efekt jest – że tak się wyrażę – zaskakująco efektowny. Wystarczy przełożyć dobrej jakości grecki jogurt na podwójnie złożoną gazę albo – jeszcze lepiej – muślin, i zostawić na dzień czy dwa, aż odcieknie. Wtedy będzie można go smarować jak każdy inny serek. Tradycyjnie labneh przechowuje się pod warstwą oliwy z oliwek. Wersję podstawową można urozmaicać, mieszając go na przykład z miodem, wodą różaną lub pomarańczową, czy też z przyprawami i ziołami. Genialnie smakuje w wersji „naturalnej”, polany miodem i posypany pistacjami i prażonymi na suchej patelni płatkami migdałów. Jako superprosta i naturalna przystawka (mezze) świetnie sprawdzi się z oliwą, oliwkami w towarzystwie grillowanej pity lub innego podpłomyka. Jeszcze słowo o tym, jak kupować jogurt. W składzie nie powinno być nic oprócz mleka i żywych kultur bakterii. Tzw. owocowe jogurty zawierają mnóstwo niepotrzebnych dodatków i wypełniaczy, które dają im pożądaną przez konsumentów konsystencję oraz upragniony przez producentów niższy koszt wytworzenia. Owoców w nich zwykle jak na lekarstwo, za to bardzo dużo cukru, dodatków smakowych i żelatyny. Dość łatwo zrobić sobie naturalny i zdrowy domowy jogurt – wystarczy kupić w specjalistycznym sklepie saszetkę z bakteriami jogurtowymi i dobre mleko.


Zobacz także

POLECANE KSIĄŻKI