Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

Małoletnia gurmandzistka i „takie zielone”

Składniki:

  • jajka ekologiczne
  • pęczek szparagów
  • masło

materiały prasowe
Regaty na liściu sałaty i inne tego typu koncepty, które w zamierzeniu mają przekonać najmłodszych członków rodziny, żeby raczyły w swej łaskawości nie zagłodzić się na śmierć działają tylko na krótką metę.

Trudno, żeby każdy posiłek zamieniał się w zajęcia praktyczno-techniczne. Ile można gotować makaron w kształcie zwierzątek i rysować uśmiechnięte buzie keczupem? Wracam do tego, jak Waldemar Pawlak do rządu. Dzieci naprawdę kochają jedzenie – pod warunkiem, że jest jadalne. Po pierwsze jednak trzeba być twardym – nie karmić chrupaczkami, wafelkami, nie poić słodkimi soczkami, nie biegać z kanapeczką po placu zabaw. Jak zgłodnieje, to wróci. Po drugie trzeba traktować dzieci jak ludzi. Dawać im jedzenie różnorodne, ładnie podane, takie, które i nam smakuje. Po trzecie dzieci muszą jeść same. Wiem, wiem, moja kuchnia też jest biała. Ale dzieciarnia to uwielbia. Co więcej niech się tym jedzeniem bawią. Nie mówię tu o tym, żeby pozwalać im trafiać do celu pomidorem albo wklepywać w twarz maseczkę z owsianki. Dzieci najlepiej bawią się, naśladując dorosłych. Jedzie razem z nimi, tak samo jak sami jecie – usiądźcie razem przy stole, rozłóżcie talerze, sztućce i oddajcie w ręce potomstwa władzę na ich jedzeniem. Moja dwuipółletnia młodsza od swojego brata o minutę córka, z namiętnością gurmandzisty opowiada wszystkim, jak jadła „takie zielone” (szparagi), maczając je w jajku na miękko. I wciąż domaga się repety. Ponieważ sezon szparagowy nabiera rozpędu, na pewno nie omieszkamy tego powtórzyć.    

Sposób przygotowania:

Jajko na miękko, mam nadzieję, każdy potrafi ugotować. Ważne przy tak prostej potrawie jest to, żeby jajo było świeże i najlepiej ekologiczne - albo wiejskie, albo przynajmniej, żeby kura, która je zniosła, miała znośne życie. Dla mnie najlepsze jest jajko gotowane ok. 5 minut i 20-30 sekund, od czasu wrzucenia do wrzątku. Można gotować krócej, żeby białko nie było całkiem ścięte. Szparagi. Tych potrzeba będzie co najmniej pęczek na dwie małe i dwie duże osoby. Lepiej pewnie zrobić ich więcej. Powinny być jędrne, dość długie, średnio grube i nie za bardzo fioletowe i generalnie powinny robić dobre pierwsze wrażenie. Warzywa myjemy, obcinamy zdrewniałe końcówki. Rozgrzewamy patelnię grillową. Jeśli szparagi są za długie, można je przekroić. Smarujemy je roztopionym masłem (najlepiej klarowanym) i grillujemu z każdej strony, partiami w sumie około 3-4 min. Te zrobione, odkładamy na ciepły talerz albo jeszcze lepiej do ciepłego piekarnika. Każdemu dajemy po jaju i po kilka szparagów, żeby je w nim maczali. Dobre z ciepłym maślanym tostem.

Zobacz także

POLECANE KSIĄŻKI