Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

The Byk: kanapka z kurkami


Z kurkami jest chyba podobnie jak z bobem. Wszyscy na nie czekają, bo to ogromna wakacyjna miłość... Jak już są, to ludzie jedzą z nimi wszystko: pasty, zapiekanki, pewnie pierogi również... U The Byka tradycyjnie kanapka ! !

1.   chleb razowy na zakwasie

  2.   kurki

  3.   masło

  4.   jogurt mascarpone

  5.   gałązki świeżego rozmarynu
  6.   jajko

  7.   liście sałaty Green Boy
  8.   pomidor
  9.   parmezan
10.   sól & pieprz

Kanapka z kurkami dla BIG CHIEF – Fruzi! Ta panna już wczoraj przebierała nóżkami z ciekawości jak te kurki będą zrobione:)

Fruzia! Najpierw pół godziny myję kurki w wodzie. Piasek wszędzie: na kapeluszach, pomiędzy blaszkami, przy korzeniach – MASAKRA…!!!
No może pół godziny potrzebuję na kilogram tych śmiesznych grzybków:) Na tą kanapkę wystarczy 10 – 15 sztuk, a i tak część zostanie na patelni. Umyte kładę na ściereczce aby lekko się osuszyły. Na patelni rozpuszczam 1/6 kostki masła. Odrywam podłużne listki rozmarynu od gałązek. Lekko położone na garści zajmują +/- całą jej powierzchnię. Tnę listeczki na małe kawałki i wrzucam do masła. Chwilę później kurki. Na kanapkę wybieram małe egzemplarze, chociaż ten gatunek grzybów to raczej z reguły miniaturki:) Zmniejszam ogień bo spalone masło to najgorsze co nam się może teraz przytrafić. Pod koniec duszenia dosłownie na pół minutki dokładam małą łyżeczkę jogurtu mascarpone. Delikatnie wszystko mieszam. Sól i pieprz w/g uznania:) Pieprz koniecznie świeżo zmielony. Na malutkiej patelni obok sadzę jajko. Myje warzywa.

Kurki z patelni przekładam do miseczki a w pysznym rozmarynowym maśle maczam kromkę chleba. Układam na niej 2,3 liście sałaty Green Boy – odmiana pochodząca z Azji – znalazłam ją u pana Ziółko:) Liście są mięsiste, nie duże i  przypominają mi naszą babkę lancetowatą. Na liście kładę cieniutki plaster pomidora, na to jajko sadzone. Środek jajka wycinam i wkładam tam mini grzybki, wszystko polewam aromatycznym masełkiem z patelni, którego udało mi się nie spalić – SUKCES! Na sam już koniec kanapkę posypuję startym parmezanem, szczyptą grubej soli, zmielonym pieprzem i pociętymi na drobno listeczkami rozmarynu.

Fruzia czy taka kanapka jest dla Ciebie ok??  W ocenie CHANEL to 9,7 punktów!


Zobacz także

POLECANE KSIĄŻKI