The Byk: ziarno burger

Burger z kotletem, który jest wariacją na temat falafela!
1.   bułka razowa z bakaliami

reklama

  2.   cieciorka
  3.   pęczak
  4.   pomidory cherry
  5.   młody zielony groszek
  6.   bakłażan
  7.   czosnek
  8.   orzechy włoskie 9.   sałata
10.   przyprawy orientalne: szafran, gałka muszkatołowa, kurkuma, ziarna kolendry, kumin, imbir
11.   świeży kwitnący tymianek
12.   białko z 1 jajka
13.   sól & pieprz
sos:
   1.  gęsty jogurt
   2.  świeże liście szałwii
   3.  sól & pieprz
Dużo orientalnych przypraw. Wyciągnęłam wszystko co się nagromadziło z dalekich podroży moich oraz Ani i Kuby. Dostałam kiedyś od nich taki kolorowy zestaw w drewnianej łódce z Maroka. Zioła były popakowane w małe torebeczki bez opisów. Wszystkie rozpoznaję oprócz tej pomarańczowej kupki, która leży na zdjęciu koło czosnku…

Cieciorkę wkładam do wody na noc. Następnego dnia dobrze rozmiękczoną gotuję. W garnku obok gotuje się pęczak. Ugotowaną cieciorkę wkładam do miksera razem z: mieszanką orientalnych przypraw,orzechami włoskimi, 2 ząbkami czosnku, listkami i kwiatami z prawie całego pęczku tymianku, kroplą oliwy i odrobiną wody. Sól & pieprz dla smaku po raz pierwszy! Jeśli masa jest za „tempa” dodaję jeszcze trochę wody. Wszystko to miksuję! Do gotowej masy dodaję całe ziarna ugotowanego pęczaku – różnicuje to strukturę burgera. Formuję kotlety/burgery. W miseczce obok roztrzepuję białko, które łączę z pyłem orzechowym. Będę w tym obtaczać ziarno burgery przed wyprawą na patelnię. W między czasie bakłażan. Zastąpi mi dzisiaj cebulę. Kroję średniej grubości plastry i posypuję je odrobiną soli aby się spociły. Kiedy na bakłażanie pojawią się krople wody, razem z solą delikatnie usuwam je papierowym ręcznikiem. To samo robię z drugą stroną. Strączki zielonego groszku gotuję. Gotowe ziarenka wrzucam na rozgrzaną patelnię z kroplą oliwy. Pieczony na blasze słodki groszek – rewelacja!!

Sos:
Kilka liście szałwii tnę na drobne kawałeczki i razem z solą ucieram je w moździerzu. Zioło puszcza soki i przepięknie pachnie. Łączę to z jogurtem, doprawiam odrobiną pieprzu.
Wszystko gotowe! czas na pieczenie zioło burgera. Obtoczone w białku z orzechami kotlety przekładam na rozgrzaną patelnię z odrobiną oliwy. To delikatna obiekt kulinarny, trzeba obchodzić się z nim baaardzo ostrożne!
OK! udało się, burger jest w całości! Step by step co dalej:
Jedną połówkę bułki smaruję sosem szałwiowym i posypuję świeżo zmielonym pieprzem.
Po kolei co na nią kładę:
– delikatne listki świeżej sałaty
– kilka listków i kwiatków tymianku
– zioło burger
– plaster bakłażana
– pomidorki cherry pokrojone na ćwiartki
– kilka podpieczonych zielonych kuleczek groszku
– łyżeczka sosu
– szczypta soli
– odrobina świeżo zmielonego pieprzu
– na to wszystko druga połówka bułki również posmarowana sosem
Bułka z bakaliami bardzo fajnie podkręca smak ziarno/burgera. Mega moc mają tutaj również wszystkie zioła. Pęczek tymianku z kwiatami nieoceniony podobnie jak szorstkie listki szałwii i ziołowa mieszanka z Maroka.