Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Dyniowe latte na zimę

Składniki:

dyniowe purée (200 g dyni ze skórą upiec w piekarniku w 180 st. C przez 20 minut, miąższ łyżką oddzielić od skóry)
mleko migdałowe 300 ml
purée dyniowe 5 łyżek
drobny brązowy cukier 1 łyżka
cukier z prawdziwą wanilią 1/2 torebki
suszony imbir 1/2 łyżeczki
cynamon 1/2 łyżeczki
kardamon w proszku 1/3 łyżeczki
100 ml espresso
cynamon do posypania

fot. Anna Kamińska
Przywiozłam ze wsi wielką dynię! Pomarańczową, optymistyczną grubaskę. Konkretny zimowy zapas. J. zdziwił się, jak takie „coś” może tak wyrosnąć? I czy teraz będziemy jeść codziennie dynię? Mnie by to nie przeszkadzało, bo dynię kocham wszystkimi kubkami smakowymi!
Postanowiłam ją podzielić (niełatwe to zadanie!) i zaplanować konsumpcję w dłuższym czasie. Kroiłam więc, piekłam, gotowalam, zamrażałam.
I zapewniam, że widok pomarańczowych dyniowych „odłamków” jest piękny.
Kto choć raz dokonał takiej pracy na wielkim dyniowym „organizmie”, wie o czym piszę. A dyniowe latte zimą wypić trzeba koniecznie!
Dyniowe latte z mlekiem migdałowym i korzeniami

Sposób przygotowania:

150 ml mleka migdałowego spienić. Puree z dyni zmiksować blenderem i przełożyć do garnka, dodać brązowy cukier, cukier waniliowy, imbir, cynamon i kardamon. Wlać 150 ml mleka migdałowego i mocno podgrzać, nie doprowadzając do gotowania. Przez sitko przelać do dwóch szklanek i do każdej wlać po 50 ml espresso. Wlać po równo spienione mleko migdałowe i posypać cynamonem. Wymieszać.

Zobacz także

POLECANE KSIĄŻKI