Naleśniki z zielonym farszem

Mam parcie na zielone. Obserwuję swój trawnik przed domem. Zmienia się z dnia na dzień. Zielenieje w oczach! Na kuchennym parapecie prowadzę uprawy rzeżuchy, szczypiorku i niedźwiedziego czosnku. Skubiemy je ile się da. Dokładamy do porannych talerzy, do sałatek i kanapek na wynos.
Kręci nas zielone jedzenie. Na straganach przednówkowe resztki zeszłorocznych warzyw, ale między nimi zielone! Szpinak, awokado, jarmuż. Znoszę te zieloności do domu jak sroka sreberka.  Robię z nich koktajle, tarty albo naleśniki!