Pudding z czerstwej drożdżówki z borówkami

fot. Anna Kamińska
Przeschnięty tostowy chleb, kawałek kilkudniowej drożdżówki lub croissanty z przedwczoraj… Przecież nie pozbywamy się takich wspaniałości z kuchni, bo nie marnujemy jedzenia, prawda?! Pysznie je wykorzystujemy! U mnie najczęściej powstają puddingi. Wspaniałe desery lub śniadanie z odrobiną słodyczy i owoców. Mogą zaskoczyć wyjątkowym smakiem nie tylko domowników, ale i gości. Prosto ale ambitnie!

Pudding z czerstwej drożdżówki z borówkami

  • kromki czerstwej lub pół czerstwej drożdżówki 4-5
  • jajka ze wsi 3 sztuki
  • mleko świeże 300 ml
  • cukier nierafinowany 100 g
  • cukier z prawdziwą wanilia 1 torebka
  • borówki 300 g
  • masło klarowane do posmarowania formy 1 łyżka
Sposób wykonania:
Formę do zapiekania smarujemy masłem. Piekarnik nagrzewamy do 180 st. C.Kromki drożdżowe kroimy na kwadraty i umieszczamy je w formie. Jajka mieszamy z mlekiem, dodajemy cukier waniliowy i 50 g cukru. Mieszamy i wylewamy na pokrojoną bułkę. Posypujemy połową borówek i resztą cukru. Wstawiamy do nagrzanego piekarnika i zapiekamy, aż wierzch się zrumieni 30 – 40 minut. Wyjmujemy, posypujemy świeżymi borówkami i podajemy.
reklama