Świąteczny likier cytrynowo – kawowy

Kuchennymi drzwiami. Anna Kamińska

Prezent muis być. Nie jeden. Kilkanaście. Dla Małych i Dużych. W listopadzie zaczynam wybieranie, kupowanie. W grudniu sklepy omijam szerokim łukiem. |Prezent muis być. Nie jeden. Kilkanaście. Dla Małych i Dużych. W listopadzie zaczynam wybieranie, kupowanie. W grudniu sklepy omijam szerokim łukiem. |Prezent muis być. Nie jeden. Kilkanaście. Dla Małych i Dużych. W listopadzie zaczynam wybieranie, kupowanie. W grudniu sklepy omijam szerokim łukiem.

reklama

Przedświąteczne szaleństwo mnie nie dotyczy. Od listopada wykonuję też prace ręczne. Bo oprócz tych gotowych, muszą być prezenty zrobione przeze mnie. Osobiste, od serca, specjalne. Emocjonalne przesłanie zamknięte w słoiku, flakonie lub torebce. Tak jak ten likier. Dobrych świąt!
Składniki
  • cytryny ekologiczne niepryskane i niewoskowane 6 sztuk
  • ziarna dobrze palonej kawy
  • woda źródlana 0,5 litra
  • spirytus 0,5 litra
  • cukier biały trzcinowy 500 g
Sposób przygotowania
  • Przygotować duży słój. Wyparzyć go i wysuszyć.
  • Wodę doprowadzić do wrzenia, wsypać cukier i mieszać aż się rozpuści.
  • Zostawić do wystygnięcia.
  • Cytryny umyć i wytrzeć do sucha.
  • Ponacinać je ostrym nożem tak,aby powstały rowki, w których zmieszczą się ziarna kawy.
  • We wszystkich cytrynach umieścić ziarna kawy i ułożyć je w słoju.
  • Do wody z cukrem wlać spirytus. Wymieszać.
  • Zalać cytryny i dorzucić do słoja jeszcze ziarna kawy według uznania.Zamknąc słój i odstawić do maceracji.
  • Likier będzie dobry najwcześniej po dwóch tygodniach. Po miesiącu smakuje wybornie!