Kuchennymi drzwiami: I po świętach…

fot.Anna Kaminska

A ja nie mam jadłowstrętu ani lodówki zapełnionej resztkami z wielkanocnego stołu.
|A ja nie mam jadłowstrętu ani lodówki zapełnionej resztkami z wielkanocnego stołu.
|A ja nie mam jadłowstrętu ani lodówki zapełnionej resztkami z wielkanocnego stołu.

Od lat wybywam nad morze w ulubione miejsce. Mogę tam liczyć na dobre jedzenie, miłą atmosferę i pustą plażę. Spacerom nie ma końca. A z okna prawie dotykam Bałtyk. Powrót w domowe pielesze jest zatem entuzjastyczny. Z radością też witam własną kuchnię, która woła mnie każdym kątem. I zaraz mam ochotę na coś pysznego!  

reklama

Ragoût jagnięce z tagliatelle

 

Składniki
  • świeżo mielona jagnięcina (łopatka ) 500 g
  • seler naciowy 1 pałeczka
  • marchewka 1 sztuka
  • szalotka 1 sztuka
  • czosnek 2 ząbki
  • pomidory pelati 1 puszka
  • gęsta śmietana 1 łyżka
  • sól, pieprz do smaku
  • oliwa do smażenia
  • parmezan do posypania
Sposób przygotowania
  • Pokroić drobno seler, marchewkę, szalotkę i czosnek.
  • Zeszklić na oliwie i przełożyć do garnka,w którym będziemy gotować ragoût.
  • Na patelnię wylać łyżkę oliwy i wrzucić jagniecinę. Podsmażyć ze wszystkich stron. Przełożyć do garnka i dodać pomidory.
  • Wymieszać i zagotować na średnim ogniu. Zmniejszyć ogień i wolno gotować ok. 4 godziny,mieszając i kontrolując, czy sos się nie przypala. Jeżeli tak – dolewać po trochu bulionu warzywnego.
  • Pod koniec mięsny sos powinien być gęsty.
  • Doprawiamy go solą i pieprzem i dodajemy śmietanę .Zagotowujemy i wyłączamy grzanie.
  • Przed końcem gotowania ragoût gotujemy tagliatelle al dente.
  • Wykładamy makaron na talerze i pokrywamy jagnięcym ragoût.

Posypujemy świeżo tartym parmezanem .