Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

Kuchnia w różowych szpilkach: kalafior z orzechową panierką i bergamotką

Składniki:

  • kalafior 300 g
  • masło 5 łyżek
  • posiekane orzechy włoskie i laskowe pół szklanki
  • mielone orzechy laskowe 2 łyżki
  • bułka tarta 2 łyżki
  • sól morska 1/3- 1/2 łyżeczki
  • kwiaty bergamotki 2 sztuki
  • liście bergamotki 2 sztuki

Bułka tarta to nie odłączny element wielu letnich obiadów, pojawiających się na polskim stole. Wiele osób nie wyobraża sobie bez niej kalafiora, czy fasolki szparagowej, okraszając ten potencjalnie zdrowy i lekki, wegetariański posiłek solidną porcją maślanej polewy. Nic więc dziwnego, że we Francji został wymyślony termin "à la polonaise" (dosłowne tłumaczenie: "w polskim stylu"), oznaczający warzywa podane z okrasą z bułki tartej. W różnych zagranicznych źródłach, na przykład w "The International Encyclopedia of Cooking", przeczytamy, że w taki sposób podaje się kalafiora, szparagi i fasolkę szparagową, ale także pory, kapustę, ziemniaki i brukselki. Przyznam, że przez ponad 20 lat mieszkania w Polsce, nie spotkałam się z serwowaniem ziemniaków, porów, czy kapusty z bułką tartą, więc podejrzewam, że to tradycja, która w naszym kraju już dawno obumarła. Co ciekawe, pod nazwą " à la polonaise" często pojawiają się także przepisy na warzywa z okrasą z posiekanego jajka na twardo i natki pietruszki albo przaśnymi, smażonymi skwarkami.

Zagraniczne źródła nie omieszkają także wspomnieć o polskiej tendencji rozgotowywania warzyw. Cóż, nie sposób się z tym nie zgodzić. Ze świecą można szukać w naszym kraju babci, która nie przygotowuje kalafiora w bądź, co bądź dość zaskakującym wydaniu – warzywo podane w całości po nadzianiu go na widelec okazuje się być bardziej w formie purée niż al dente, dając jedzącemu możliwość rozsmarowania go na talerzu. Dla niejednego zagranicznego gościa jest to ogromnym zaskoczeniem. Szkoda tylko, że zazwyczaj negatywnym. Nigdy nie zapomnę zdziwionej miny mojego prywatnego Anglika, gdy podczas naszych wojaży po Polsce odwiedziliśmy pewien wciąż pamiętający czasy PRL-u bar mleczny i podano mu tam talerz rozgotowanych do granic możliwości brokułów. Wytłumaczył to sobie śmieszną ceną zestawu obiadowego („Ile? 2 funty za danie główne, zupę i kompot?!”), ale kiedy podobne warzywa dostał w restauracji, aspirującej do miana „eleganckiej”, zwątpił.

Ja postanowiłam nieco pobawić się tradycyjną konwencją i przygotować kalafiora „à la polonaise” w nieco innej odsłonie. Zamiast klasycznej okrasy z bułki tartej podsmażanej na maśle wybrałam lekko słoną panierkę z posiekanych orzechów włoskich i laskowych, które świetnie komponują się ze smakiem kalafiora. „Kropką nad i” są kwiaty i liście bergamotki, których mocno ziołowy aromat nadaje daniu ciekawego charakteru. Jeśli nie macie dostępu do tych wspaniałych kwiatów, znanych także pod apetyczną nazwą „pysznogłówki”, posypcie kalafiora posiekanymi liśćmi szałwii. Pamiętajcie tylko, żeby nie rozgotować kalafiora!

Sposób przygotowania:

Kalafiora ugotować do miękkości w lekko osolonej wodzie albo w parowarze.

Na rozgrzanej patelni roztopić masło. Dodać posiekane orzechy, mielone orzechy, bułkę tartą i sól. Podsmażać przez 2-3 minuty, aż bułka tarta i orzechy lekko się zarumienią. "Panierką" orzechową polewać ugotowanego kalafiora. Posypać posiekanymi liśćmi i kwiatami bergamotki. Podawać od razu.

Podsumowanie

 

 

POLECANE KSIĄŻKI