Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Zagubiona kreatywność i o tym, jak ją odzyskać


Przeglądałam ostatnio propozycje najróżniejszych szkoleń i znalazłam mnóstwo takich, które w tytule miały „kreatywność“. Warsztaty dla dzieci, dla rodziców, dla singli, dla zespołów pracowniczych. Skąd ta popularność warsztatów z kreatywności? Czego na nich szukamy?

Od lat śledzę to, co się dzieje z naszym systemem edukacji. Nie podoba mi się kierunek zmian. Między innymi dlatego, że nie rozwija on w dzieciach radości odkrywania nowego i kreatywności. Usłyszałam niedawno, że dzięki tradycyjnemu systemowi edukacji skutecznie „wyrastamy“ z kreatywności. A potem, kiedy znajdujemy się w dorosłym życiu w sytuacjach nietypowych czy też wymagających niestandardowych zachowań – jesteśmy bezradni. Ponosimy klęski, bo nie odnajdujemy kreatywnych rozwiązań. Nie będę nawet wspominała, ile tracimy z radości życia, jeżeli nasza kreatywność została zepchnięta do ciemnego kąta mózgu.

Kuchnia i gotowanie okazują się doskonałym miejscem do ćwiczenia kreatywności. Niespodziewane łączenie smaków, tradycji kulinarnych albo odkrywanie nowego. To w kuchni, bawiąc się wspólnie, możemy – z dziećmi, z przyjaciółmi, z każdym, z kim mamy ochotę spędzić odrobinę czasu – obudzić uśpioną w szkole kreatywność.

Jakiś czas temu brałam udział w „zawodach“ z robienia pstrąga. Każda drużyna dostała pstrąga i zestaw wielu najróżniejszych dodatków. Nieopodal grzał się grill. Pierwszym odruchem było sięgnięcie po zioła, czosnek, masło. Aż tu nagle spojrzenie na kolegę z drużyny – Hiszpana i do naszego pstrąga powędrowały pomarańcze, a dodatkiem były zgrilowane plastry jabłka. I okazało się, że zwyciężyliśmy! Supersmak, superzabawa i jeszcze nagroda.

Pomysłów zapewne można mnożyć miliony, ja proponuję na początek zabawę w robienie sałatki.

Przed każdym uczestnikiem zabawy, albo na środku stołu układamy:

  • różnego rodzaju sałaty;

  • warzywa: cebula, czosnek, seler, marchewka, buraczki itp.;

  • owoce: gruszki, jabłka, śliwki, ananas, maliny, co akurat podpowiada sezon;

  • orzechy, pestki słonecznika, dyni itp;

  • sery: kozi, pleśniowy, twardy, typu parmezanu i każdy inny ulubiony;

  • plastry szynki, tuńczyka, anchois;

  • bukiet ziół: tymianek, oregano, miętę, szałwię, bazylię, pietruszkę itp;

  • oliwę, oleje tłoczone na zimno, przyprawy;

  • pieczywo, makaron, ryż, soczewica itp.

Przed każdym uczestnikiem kładziemy deseczkę, noże, naczynie do zrobienia sosu, miskę na sałatę.

Każdy sam wybiera składniki z tego, co na stole, smakuje i wymyśla swoją sałatkę.

Potem pozostaje się wzajemnie częstować i wybrać swoją ulubioną mieszankę podczas długiego wieczoru, przy dobrej rozmowie i kieliszku wyśmienitego wina.

Odkrywajmy swoją kreatywność nawet w najprostszych sytuacjach. Dobór składników sałatki to takie same decyzje jak wybieranie danych, które pozwolą nam rozwiązać skomplikowany problem. Nie wyrastajmy z kreatywności!


Zobacz także

POLECANE KSIĄŻKI