Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój Księgarnia Sklep Cyfrowy

Jak Caro przekonała się do kuchni molekularnej?


Choć ostatnio nie mogę oprzeć się chęci poznawania nowych smaków, to nadal dość sceptycznie podchodzę do kuchni molekularnej - może przez to, że szukam kulinarnych inspiracji w dziale historia a nie fizyka czy chemia...

Jednak, starając się oddać kuchni molekularnej swoje Lettres de noblesse i też zrealizować swój cel – odnaleźć skrajnie nowe smaki w swojej kuchni, zabrałam się za książkę: Répertoire de la cuisine innovante (T. Marx & R. Haumont). Książka ta jest słownikiem kuchni innowacyjnej, tłumaczy po kolei wszelkie trudne słowa, ale też i dzięki niej można poznać mnóstwo nowych technik gotowania. Zrozumieć, zainspirować się.

Dla mnie największym odkryciem w tej książce został foodpairing. W zasadzie już wcześnie o nim słyszałam ale – w końcu – zrozumiałam jego istotę i przeprowadziłam małe śledztwo internetowe, które doprowadziło mnie do genialnej aplikacji foodpairingowej. Dzięki temu mogłam swobodnie i „po swojemu” wprowadzić ten element kuchni molekularnej do mojej kuchni, bez żadnych obaw.

Czym jest foodpairing? To dążenie do ideałów smakowych, do harmonii, dzięki wiedzy, którą posiadamy na temat poszczególnych składników naszej kuchni. Foodpairing powstał w 1999 roku dzięki Hestonowi Blumenthalowi, właścicielowi restauracji The Fat Duck, który odkrył niestandardowe połączenia smakowe, eksperymentując najpierw w kuchni, a następnie doprowadził do badań składników i okazało się, że te smaki i aromaty, które uważamy za pasujące do siebie, pasują właśnie ze względu na zbieżność części swojego składu, substancji molekularnej.

Połączenie białej czekolady i kawioru może być zaskakujące, prawda? Polecam Wam właśnie wspomnianą wcześnie aplikację na stronie Foodpairing.com, która pozwoli poznać nowe połączenia, kombinacje smakowe, by eksperymentować w kuchni, by pobawić się w małego alchemika.


Zobacz także

POLECANE KSIĄŻKI