Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

Z pamiętnika sfrustrowanej rowerzystki


Powiedzieć, że Warszawa jest miastem nieprzyjaznym rowerzystom, to mało. Rower w stolicy Polski to wróg. Pieszych i kierowców.

Pieszych: Rowerem po chodniku? Kto to widział. Rowery na ulice! – krzyczą na mnie staruszki, które mijam w drodze do pracy. Nikogo nie rozjeżdżam, uprawiam pedałowanie wręcz refleksyjne o umiarkowanej prędkości, używam dzwonka, a jednak… Wiązanka o mocniejszym przekazie niż ta babcina spotyka mnie przynajmniej raz na dzień. Tymczasem od roku obowiązuje nowe prawo. Jeżeli ruch na ulicy jest dozwolony z prędkością ponad 50 km/h, rowerzysta jedzie z dzieckiem do lat 10, jest zła pogoda albo chodnik ma co najmniej 2 m szerokości – rowerzyście wolno jechać chodnikiem. Kierowców: Rowerzyści spowalniają ruch, powodują zagrożenie! Ja na ulice się nie pcham, nawet te, na których ruch jest ograniczony do 50 km/h. Czy z taką prędkością jeżdżą samochody ulicą Puławską? Tam wszyscy tną koło setki. Znam statystyki: rocznie na polskich drogach ginie średnio 500 rowerzystów (czterokrotnie więcej niż średnia w UE), a 5 tys. zostaje rannych. Pozostają ścieżki rowerowe. W Kopenhadze, gdzie rowerem przemieszcza się 50 proc. mieszkańców, łączna długość sieci ścieżek rowerowych przekroczyła już 390 km. Ale tam w ścisłym centrum jest więcej rowerów niż obywateli. Pal sześć sfiksowaną na punkcie ekologii Skandynawię, ale spójrzcie na jeżdżące w szpilkach paryskie elegantki, berlińskich ostrokołowców czy bolońskich staruszków jedną ręką trzymających parasolkę! Są równouprawnionym elementem miejskiego pejzażu. Mają swoje ścieżki, ba, nawet sygnalizację świetlną! Tymczasem w Warszawie ścieżek rowerowych może i jest więcej niż mostów nad Wisłą, ale w centrum to rzadkość. Z jakiej racji wątek rowerowy na blogu kulinarnym? Bo jest parę kawiarni, które reklamują się jako cycle friendly. Wygodny Rower (Al. Jerozolimskie 4) Wypada najlepiej w zestawieniu. To kawiarnia sieci warsztatów/sklepów/wypożyczalni rowerowych (trzy punkty: ul. Stawki 19, ul. Ostrzycka 2/4, ul. Smolna 10). Kawiarnia jest ulokowana obok legendarnych Luster, w pobliżu swojego warsztatu na Smolnej. Przed wejściem stojaki na rowery, przy drzwiach koszyk z narzędziami. Można więc naprawić usterkę, nabrać sił przed dalszą jazdą, posilając się tartą, ciastem czy tostem, i podnieść sobie ciśnienie mocną kawą. W Wygodnym Rowerze do kupienia fantazyjne dzwonki  Dynamo Cafe (ul. Smolna 16) Położona niedaleko wymienionej wcześniej konkurencyjnej kawiarni. Ma urokliwy wystrój retro z elementami zabawnie wykorzystanych części rowerowych (koła, siodełka) przerobionych przez zaprzyjaźnioną z miejscem artystkę. W sezonie można tu wypożyczyć rower, zjeść domowy barszcz czy babkę ziemniaczaną. Osir (ul. Tamka 40) Największe rozczarowanie rekonesansu. Brak stojaków rowerowych przed kawiarnią reklamującą się hasłem „cycle culture cafe” przekracza moje pojęcie abstrakcji. Zapytany barman mówi: – To nie moja knajpa. Coś z usług rowerowych? Można napompować sobie koło… A w planach miały być i wypożyczalnia, i warsztat. Szkoda. Jest za to klimatyczna kawiarnia z fajnym wystrojem. Ażurowa ścianka przywieziona z czeskiej Pragi, niemiecka bąblowa lampą, kolorowy stojak na kwiaty kupiony w sklepie DDR, meble odnowione przez Agatę Hasiak (Refre), a do tego pozostałe po Złotej Kaczce dwukolorowe kafelki na podłodze oraz kraty w oknach. Relaks (ul. Puławska 48, wejście od ul. Dąbrowskiego) Z rowerowego warsztatu zostało tylko wspomnienie… oraz pompka zamontowana przy barze. Stojaków również nie uświadczysz. Za to świetna kawa, którą opijają się mieszkańcy Mokotowa. Do niej kanapki, tarty i ciasta. A to wszystko w trzeszczących sklejką oryginalnych wnętrzach z nieocenioną możliwością kontemplacji polskiej sztuki plakatu na ścianach. Jazdę na rowerze traktuję trochę jak szkołę charakteru. Nie zsiądę z niego mimo braku ścieżek rowerowych i będę czekać na pierwszą w mieście kawiarnię połączoną z warsztatem i sklepem rowerowym. Do zobaczenia na Masie Krytycznej! Fot. Basia Starecka, Kuchcik


Zobacz także

POLECANE KSIĄŻKI