40 milionów indyków

… a nawet 46 milionów – tyle podobno zjedzą dziś wieczorem Amerykanie podczas uroczystej kolacji na Święto Dziękczynienia.
To najważniejsze i najbardziej rodzinne święto w USA. A przy okazji to, w którym jedzenie odgrywa bardzo ważną rolę. Autor bloga „Kaszanka na nerwicę” pokusił się o rozpisanie tego święta w danych statystycznych:

reklama

96% Amerykanów jada indyka w Święto Dziękczynienia zjadając 46 milionów ptaków – jeden indyk na 6 osób.

49% Amerykanów uważa indyka za swoje ulubione jedzenie w Święto Dziękczynienia. 14% preferuje nadziwkę. Puree z ziemniaków, szynka i ciasto dyniowe zajmują trzecie miejsce – każde po 5% głosów.

Najpopularniejszym sposobem jedzenia resztek indyka pozostałych po Święcie Dziękczynienia jest kanapka, zupa / gulasz lub sałata z indykiem. Najmniej popularnym – zapiekanka.

Blisko 40% procent mieszkańców USA zje świąteczną kolację u siebie w domu, 51% u kogoś. Tylko 7% pójdzie do restauracji.

W ciągu całego sezonu świątecznego Amerykanie kupią 72 miliony puszek sosu żurawinowego.

Najbardziej drobiowo-kreatywni są południowcy, którzy wymyślili turducken – indyka nadziewanego kaczką nadziewaną kurczakiem.

Dyniowe ciasto (pumpkin pie) jest najbardziej popularnym deserem w Święto Dziękczynienia. Następne to jabłkowe, czekoladowe, cytrynowe i czereśniowe.