Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

Mięso i owoce: kilka pomysłów jak wzbogacić polską kuchnię egzotycznymi owocami


18 lutego 2015 Aktualności, Newsfood redakcja
Polska kuchnia to połączenie intensywnych smakowo ziół i słodkich owoców. Pieczona kaczka ze śliwkami, jabłkami, czy suszonymi morelami - przesycona zapachem tymianku i podawana z kwaśno-słodkimi owocami, to flagowe dania, z których słyniemy na świecie.

O ile wszelkiego rodzaju owoce leśne, jagody i borówki naturalnie komponują się z polską kuchnią, to nie jest ona jedyną, gdzie na talerzu lądują kontrastujące ze sobą smaki. Tradycyjne składniki łatwo podmienić na bardziej egzotyczne, klasyczne potrawy odnajdując na nowo. Oto kilka pomysłów na wykorzystanie trzech owoców, które bez problemu dostaniecie choćby w każdej Biedronce: Pomarańcze – drób je kocha. Kaczkę w pomarańczach zna chyba każdy, ale polska i zagraniczna blogosfera pełna jest przepisów na kurczaki, indyki i inne ptactwo w aromatycznym, cytrusowym sosie. Trzeba pamiętać o tym, że pomarańcze są kwaśne (nawet te słodkie) i delikatne mięso nie powinno leżeć w ich soku zbyt długo. Marynata powinna także zawierać cukier, gdyż w trakcie pieczenia sok traci swoją słodycz. Mango – jeden z najpopularniejszych owoców kuchni dalekiego wschodu. Jadane na ostro (w postaci tzw. czatneja, czyli pikantnej marmolady), na surowo w thai rollsach, pieczone, smażone. Stosowane też w postaci proszku, jako alternatywa dla soku z cytryny. Sprawdzi się w praktycznie każdym daniu, gdzie do tej pory dodawaliśmy jabłka, gruszki, śliwki, czy suszone brzoskwinie. Ananas – kluczowy składnik sosu słodko-kwaśnego, bogaty w bromeliny, czyli enzymy trawiące białko. To dlatego ananas może szczypać w język podczas jedzenia i stanowi doskonałą marynatę do mięs. Poddawany obróbce termicznej zachowuje swój kształt, dlatego sprawdzi się w daniach z woka, a nawet na grillu. Należy pamiętać o kilku podstawowych zasadach jeżeli chodzi o przygotowywanie marynat. Prawdą jest, że im dłużej mięso będzie leżeć w marynacie tym bogatszego nabierze smaku. Ale jeżeli spędzi w niej zbyt dużo czasu – stanie się nieprzyjemnie miękkie. Dotyczy to szczególnie delikatnego drobiu, ryb i owoców morza. Wspomniane tutaj egzotyczne owoce są bardzo słodkie, ale przy tym kwaśne. Dlatego delikatne mięso owoców morza i ryby nie powinny leżeć w marynacie dłużej niż godzinę, drób – około dwóch. Zdecydowanie dłużej można marynować czerwone mięso – wieprzowinę około sześciu, a wołowinę nawet całą noc. Wiele zależy oczywiście od nasycenia marynaty kwasem, w przypadku delikatniejszych, mięso może leżeć nawet całą noc. Warto też mieć na uwadze, że kwaśna marynata oddziałuje nie tylko na nasze danie, ale też naczynie. Dlatego najlepiej zaopatrzyć się w pojemnik ze szkła, albo specjalnie przeznaczonego do tego plastiku.


Strefa zakupów - odwiedź Butik.Zwierciadlo.pl

Zobacz także


POLECANE KSIĄŻKI