Rysownicy w Starbucksie

Kolejna otwarta kawiarnia znanej sieci zajęła miejsce po kultowej warszawskiej „Lajkonik”, a wraz z nim – wszystkie skarby po tym kultowym miejscu.
We środę po raz pierwszy od wielu lat odsłoniły się przed Warszawiakami (do tej pory przysłaniane przez poprzednich najemców lokalu) rysunki wykonane na ścianach byłego „Lajkonika” przez tak znanych rysowników, jak Eryk Lipiński, Aleksander Kobzdej czy Maria Hiszpańska-Neumann. Dzisiejszych bywalców nowej inkarnacji słynnej PRL-owskiej kawiarni nie będzie już też chyba gorszyć praca Konstantego Sopoćko „I w Paryżu nie każdej jest dobrze w negliżu”. Obrazki pojawiły się przy Placu Trzech Krzyży po otwarciu „Lajkonika” w 1954 roku – wymalowywane przez bywalców kawiarni. Podobnie obchodzili się artyści z wnętrzami słynnej, krakowskiej „Jamy Michalikowej”. Nikogo więc nie powinien dziwić również tu profesor Filutek z „Przekroju” – autorstwa oczywiście Zbigniewa Lengrena. Jeśli chcecie wiedzieć „kto jest kim” na ścianach nowego Starbucksa, niegdyś „Lajkonika” – zajrzyjcie TU.

reklama