Patison – hit wakacyjnego sezonu

123rf.com

Kuzyn popularnej cukinii i uwielbianego przez Polaków kabaczka. Choć łączy ich pochodzenie, z wyglądu niewiele mają ze sobą wspólnego. Patison bowiem, w odróżnieniu od innych „dyniowatych”, ma niezwykle charakterystyczny kształt, a sam smak jest znacznie delikatniejszy. Za co jeszcze można pokochać to warzywo?

Przyzwyczajeni do dyni, kabaczka i cukinii, od tego typu warzyw oczekujemy konkretnego smaku i wyglądu. W przypadku patisona jest zupełnie inaczej, a niektórzy przyrównują go nawet do… statku kosmicznego!

Co warto o nim wiedzieć?

Jego kolebką jest Ameryka Północna, a w Europie pojawił się dzięki Hiszpanom. Popularnością cieszy się głównie na zachodzie i południu naszego kontynentu oraz w Rosji. Jednak i w Polsce warzywo to zaczyna coraz śmielej zaznaczać swoją obecność. Polubią go fani zdrowej diety – jest niskokaloryczny (ok. 17 kcal/100g), lekkostrawny i charakteryzuje się delikatnym smakiem. Ponadto patison jest bogaty w cenne witaminy i minerały! W jego miąższu ukrywa się nie tylko witamina C, B1 czy B2, ale i wapń, fosfor, żelazo magnez i karoten. Nie zapominajmy również o jego unikalnym kształcie. Możemy się spotkać z opinią, że przypomina on dwa połączone talerze o faliście zdobionych brzegach lub że jest warzywem rodem z filmów science fiction.

 

Król kulinarnych eksperymentów

O ile dynia, cukinia i czy też kabaczek jest często wykorzystywany w naszych potrawach, to patison w tej kwestii dopiero nieśmiało przedziera się przez swoich konkurentów. Pamiętajmy: koniecznie trzeba dać mu szansę! Niejednego zachwyci swoim delikatnym smakiem, który nie zdominuje potrawy, a doskonale podkreśli jej charakter. Ponadto młode owoce mają delikatną skórkę, więc nie musimy marnować czasu na ich obieranie. Na stole pojawia się jako dodatek do gulaszu, leczo, sosów czy w postaci kremów. – Delikatne, sezonowe warzywa to dobro, z którego powinniśmy korzystać. Patison świetnie sprawdzi się jako dodatek do serwowanych potraw oraz jako danie główne. Faszerowane, świeże patisony to apetyczna przekąska zarówno na ciepło, jak i na zimno. Dodając do nich plaster sera żółtego (np. sera Morskiego MSM Mońki), nadamy całej potrawie ciekawej nuty smakowej – radzi Ewa Polińska, ekspert Monieckiej Spółdzielni Mleczarskiej w Mońkach. Patisony możemy również spotkać w postaci konserwowej – to ciekawa alternatywa dla chociażby popularnych ogórków.

Korzystając z pełni sezonu, proponujemy wykorzystanie tego niezwykle ciekawego warzywa i przygotowanie patisonów faszerowanych pomidorami i serem żółtym.

Przepis:

Patisony faszerowane pomidorami i serem morskim

Składniki:

  • 4 średnie sztuki patisonów (ok. 12-14 cm średnicy)
  • 300 g pomidorów Lima (lub innych mięsistych)
  • 300 g sera żółtego – Morski MSM Mońki
  • 2 ząbki czosnku
  • ¼ łyżeczki chilli
  • 2 gałązki świeżego rozmarynu
  • 2 łyżki oliwy z oliwek
  • sól do smaku

Przygotowanie:

Patisonom odciąć tak zwane „czapki”, wydrążyć miąższ ze środków i pokroić w kostkę. Pomidory sparzyć wrzątkiem, ściągnąć skórkę i pokroić w plasterki. Czosnek posiekać i wymieszać z miąższem patisonów, płatkami chili i oliwą. Patisony posolić w środku i na przemian, warstwami układać pomidory, miąższ, starty ser żółty i igiełki rozmarynu (ostatnią warstwą powinien być ser). Tak przygotowane patisony przykryć „czapkami” i upiec w piekarniku w temperaturze 180oC przez ok. 40 minut.