Smaczne Ujęcie: wybieramy szkło!

Na pewno wiele razy zastanawialiście się jak to się dzieje, że na zdjęciach pożywienia wyostrzona malina smakowicie wyróżnia się na tle delikatnie rozmytej reszty tortu… obróbka? W takich przypadkach nic nie zastąpi dobrego obiektywu. Fotografia kulinarna wymaga zarówno uniwersalnej, standardowej optyki jak i specjalistycznych obiektywów do zadań specjalnych. Poszukując idealnego musicie wziąć pod uwagę możliwości waszego aparatu, czy posiada wbudowaną lampę błyskową, i czy sprawdza się przy słabym oświetleniu.
Obiektywy dzielą się na zmiennoogniskowe i stałoogniskowe. Obiektywy zmiennoogniskowe czyli te, które posiadają zoom. Są to obiektywy uniwersalne,    dzięki nim możecie regulować odległość między aparatem a fotografowanym przedmiotem. Ich minusem jest to, że nie sprawdzają się przy słabym oświetleniu. W tym wypadku uratuje nas stabilny statyw i lampa błyskowa. Kolejnym  typem  są obiektywy stałoogniskowe, czyli te nie posiadające zoomu.  Nazywane inaczej „portretowymi” doskonale nadają się zarówno do fotografii reportażowej, portretowej, do fotografowania wnętrz oraz fotografii kulinarnej. Malina4 Plusem tego typu obiektywów jest możliwość pracy w trudnych warunkach oświetleniowych. Nie musimy wówczas dodatkowo  doświetlać kadru i używać lampy błyskowej. Malina2 Obiektywy stałoogniskowe są uwielbiane przez fotografów ze względu na małą głębię ostrości, czyli  możliwość rozmycia tła, tak jak w przypadku naszego tortu z malinami. Istnieją też obiektywy do zadań specjalnych takie jak macro, bardzo przydatny przy fotografii kulinarnej, głównie za sprawą tego, że możemy bardzo blisko podejść do fotografowanej potrawy i uchwycić jej detale. Malina1 Powyżej przedstawiłam, niektóre możliwości wyboru obiektywu do fotografii kulinarnej, ja postawiłam na obiektyw standardowy, stałoogniskowy 50 mm f/1.4 pozwala mi on zarówno na fotografowanie potraw jak i zdjęcia reportażowe i dokumentalne.  

reklama