Sobczak i pasta słonecznikowa z pomidorem

Właśnie przyszła informacja z przedszkola, że jedno z dzieci zachorowało na szkarlatynę.
Nie wiem z której grupy. To chyba i tak nie ma znaczenia, w końcu dzieciaki bawią się wszystkie razem.
Słabo, myślę czytając tego maila wyprawiwszy właśnie swoją latorośl do przedszkola.
Liczę jednak na siłę jego organizmu, samozaparcie i wsparcie systemu odpornościowego. Delikatnie zmylonego przez wycofującą się cichaczem wiosnę.

No cóż, cała przyroda otworzyła szeroko okna, nabrała pierwszego, ciepłego wdechu…. i niechcący wpuściła przeszywające zimno do środka. Nieźle wiało, aż okna nie można było zamknąć. W końcu każdemu czasem zdarzy się pomyłka?! Wskoczyłam co sił w nogach do wozu i popędziłam, żeby skorzystać jeszcze z tego naturalnego przeciągu. Nigdy nie wiadomo co będzie jutro, więc łapczywie chwytam wiatr w żagle. W lesie było cudownie, biało i zielono. Drzewa pozrzucały już swoje białe czapy i puchate pagony. Słońce grzało już inaczej, cieplej może nawet przytulniej. Ptaki śpiewały a my galopowałyśmy, wzbudzając ziemię mocnymi uderzeniami opadających kopyt. Kto nie był niech żałuje. Nic na świecie tak nie uskrzydla. W drodze powrotnej do stajni przyjemnie otarłam się o wiosnę. Kosmate bazie pogłaskały mnie pieszczotliwie po twarzy. Tak wiem, wiem. Już czas na coś lżejszego, może pomidorowego? Ta dam! Mam zamknięte w małym słoiczku, pachnące latem, przetarte czerwone pomidory. Te są chyba maminej produkcji, poznaję po słoiku z wybitym rokiem 98. Połączę je ze słońcem zamkniętym w pestkach słonecznika, sokiem jabłkowym, limonką i pieprzem.   Będzie czerwono, słonecznie i pysznie!     Pasta słonecznikowa z pomidorami.

reklama

Składniki
  • Pestki słonecznika 1/2 szklanki (prażony)
  • limonka 1/2
  • naturalny sok jabłkowy około 50 ml
  • pomidorowy koncentrat (najlepiej domowy) 2 łyżki
  • pomidory suszone na słońcu w zalewie 4 sztuki
  • pieprz czarny świeżo mielony 2 szczypty
  • olej sezamowy lub oliwa z rozmarynem 5 łyżek
  • różowa sól szczypta
  • cebula 1 (duszona)
  • bazylia 5-6 listków
  • woda około 50 ml
Sposób przygotowania

Pestki słonecznika prażę na suchej patelni aż będą miały złoty odcień.

Wrzucam je do wysokiego naczynia, dodaję oliwę, sok jabłkowy, duszoną cebulę, czarny pieprz, różową sól i wodę. Następnie koncentrat pomidorowy, suszone pomidory, wyciśniętą limonkę i świeże listki bazylii.

Za pomocą blendera miksuję wszystko na jednolitą masę. Można dodać jeszcze trochę oliwy jeśli pasta wydaje się być za sucha. Podaję ciepłą na razowej grzance z listkiem bazylii.

Nie można się jej oprzeć! Będzie dobrze jeśli zostanie na drugi dzień.