Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

The Byk: kanapka z bobem


8 lipca 2013 Kuchnia The Byk
Prawda jest taka że wszyscy kochamy bób!!! Zazwyczaj kupujemy torebkę z dojrzałymi już ziarnami. Szczerze mówiąc do tego roku nawet nie wiedziałam, że można go również kupić w innej postaci. Kanapka nr. 80 to moje pierwsze takie doświadczenie i przyznam że cudowne. Polecam!! Młody bób w strączkach kupiłam u Pana Ziółko. Co to znaczy i jak się to je? Ziarenka bobu są jeszcze malutkie i grzecznie siedzą w strączkach. Te z kolei są miękkie i nadają się do jedzenia w całości. To mnie zaintrygowało.

1.   podpłomyki

2.   młodziutki bób w strączkach

3.   liście i kwiaty bazylii

4.   czosnek

5.   oliwa 6.   cytryna 7.   czerwony pieprz 8.   sól

Myję strączki i gotuję +/- 10 min. w wodzie z odrobiną soli. Próbuję bo do końca nie wiem jak to smakuje, i…. niespodzianka! Jest przepyszne, delikatne, lekko maziste w środku – obłęd. Oczywiście jem je w całości tak jak mi polecono na bazarze. Liście bazylii tnę na mniejsze paseczki i razem z czosnkiem, oliwą i gruboziarnistą solą wrzucam do moździerza. Rozgniatam, rozcieram, łączę. Powstaje coś w rodzaju pesto. Na koniec dodaję sok ze połowy wyciśniętej cytryny – świeży smak. Czerwony pieprz prażę na patelni. Ma on wówczas niesamowity zapach, który przypomina mi jakieś kadzidło, perfumy, Afrykę…
Wszystko gotowe!
Podpłomyk smaruję moją odmianą pesto, na to układam tyle strączków młodego bobu ile się zmieści. Smaruję je jeszcze gdzieniegdzie po wierzchu oliwą, posypuję prażonym pieprzem, kwiatami bazylii i ziarenkami soli. Bardzo prosta i szybka do zdobienia kanapka z bobem innym niż go znamy. Jest tu wiele nowych smaków! Zielone, jakby puszyste strączki, słodkie młodziutkie ziarenka bobu, kwiatki bazylii i uprażony czerwony pieprz, który też inaczej smakuje właśnie tak przygotowany.




Zobacz także

POLECANE KSIĄŻKI