Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

Austria od kuchni.


9 stycznia 2012 Ugryzienie Kozak Aga Kozak
Dlaczego Austria kojarzy mi się z jedzeniem? Bo sama o to dba.

Tak, są pewnie tacy, którym kojarzy się z nartami. Ale jakimś cudem, kiedy docieram do Austrii, przy moim nocnym stoliku w hotelu leży zawsze folder typu „poznaj Austrię od kuchni”. Gruby magazyn – przewodnik – tłumaczy co zjeść i gdzie. Na okładce ma Kaiserschmarren ze świeżymi owocami, w środku wina, kasztany i dyniową oliwę ze Styrii czy ser z Dornbirn – na miłość boską, muszę się dowiedzieć gdzie to jest, ser wygląda obłędnie… Po takim pierwszym zderzeniu trudno nie kojarzyć sobie na zasadzie psa Pawłowa Austrii z jedzeniem – przyznajcie. Wracając do okładki magazynu: znacie Kaiserschmarren? Przepiekny biszkoptowy bałagan na talerzu? Kawałeczki słodkiego omlecika? Koniecznie powinniście poznać – jest pyszny właściwie we wszystkich wersjach: bardziej lub mniej ortodoksyjnych. Pewnie sami Austriacy pokłóciliby się o to, jak go przyrządzić… Z rodzynkami czy bez? Może z jabłkiem (w górach nazywa się go nawet Erdapfelschmarren…)? Takiej podstawowej, wiedeńskiej wersji, którą – no może nie w najbardziej luksusowym wydaniu, ale jednak – dostaniecie nawet na śniadanie w hotelu, towarzyszy zazwyczaj cos w rodzaju śliwkowego, świeżego dżemu zrobionego na szybko (o konsystencji czegoś pomiędzy marmoladą a kompotem!). Pycha. Dlaczego w nazwie tego dania jest cesarz? Bo legenda łączy ten śniadaniowy deser właśnie z Cesarzową Sisi i Franzem Jozefem. Jak dokładnie? Hm. Słyszałam już wiele wersji; o tym jak słodka Sisi wyprosiła łaskę dla kucharza, któremu się omlet nie udał. O tym, jak Franz Josef dojadł za wybredna Sisi rozgrzebany przez nią omlecik… Jakakolwiek jest prawda – nieważne. Ważne jest to, ze „kawałki cesarza” nie są trudne w wykonaniu i warto sobie je porozrywać. Dla takich jak ja, którzy kochają chaos – to idealny deser. Składniki: 1/8 litra mleka, 1 łyżka stołowa kwaśnej śmietany, 4-5 jaj, 60g cukru, 1/8 kg mąki, sól, rodzynki (namoczone w rumie), masło, cukier puder Przygotowanie: Wymieszać mleko, śmietanę, żółtka, cukier i mąkę. Dodać szczyptę soli i rodzynki. Białka ubić na pianę. Delikatnie dodać pianę do ciasta, tak aby uzyskać puszystą konsystencję. Na patelni rozgrzać masło, wylać ciasto, zarumienić, przełożyć na drugą stronę. Po usmażeniu odczekać ok. minutę. Racuch rozdrobić widelcami i podsmażać jeszcze przez ok. 2 minuty na patelni. Podawać od razu z cukrem pudrem i konfiturą śliwkową. Więcej przepisów na austriackie przysmaki znajdziecie TU. 


Zobacz także

POLECANE KSIĄŻKI