Styczniowa kanapka

fot. Anna Kamińska

Styczeń to poważny miesiąc. Zimny, stateczny i rozpoczynający kolejny rok.
Dający nadzieję na dłuższy dzień i zbliżający ludzkość ku wiośnie…
Z racji swojej zimnej powagi wymusza na żywym organizmie konkretnego i treściwego pokarmu. Jakieś warzywa, lekkie ryby na parze czy sałatki light nie są w stanie doprowadzić zdrowej ludzkiej istoty do szczęśliwego styczniowego końca.
Ratunkiem są kalorie!

Styczniowa kanapka

Składniki:

  • pieczony udziec indyka
  • chleb żytni na zakwasie
  • sos tatarski
  • kiełki rzodkiewki

Pieczony indyczy udziec (wystarczy na wiele kanapek):

  • udziec 1
  • czosnek 2 ząbki
  • tymianek 2 gałązki
  • sól i pieprz do smaku
  • masło klarowane 2 łyżki
  • porto 1 kieliszek
  • rękaw do pieczenia

Przygotowanie: Udziec myjemy i osuszamy papierowym ręcznikiem. Ząbki czosnku obieramy i kroimy na plasterki. W mięsie ostrym nożem robimy otwory i wkładamy w nie plasterki czosnku. Nacieramy solą i pieprzem. Wkładamy do rękawa do pieczenia, dodajemy do środka tymianek i spinamy jeden koniec rękawa. Wkładamy masło klarowane, wlewamy porto i spinamy drugi koniec. Pieczemy na blasze w piekarniku nagrzanym do 170 st. C około godzinę. Zostawiamy w wyłączonym piecu na 20 minut. Potem wyjmujemy.

Sos tatarski:

  • majonez 100 ml
  • jogurt grecki 100 ml
  • ogórek konserwowy
  • kapary 1 łyżka
  • koper 1 łyżka
  • sól i pieprz do smaku

Przygotowanie: Ogórek kroimy w kostkę. Koper siekamy. W słoiku mieszamy majonez i jogurt, dodajemy ogórek, koper, kapary, sól i pieprz. Mieszamy i odstawiamy.

Kanapka: Rękaw z upieczonym udźcem otwieramy i widelcem oddzielamy włókna mięsa. Chleb żytni kroimy na kromki. Na kromce układamy słuszną porcję sosu, mięso i kiełki rzodkiewki. Przykrywamy drugą kromką chleba. Gotowe. Kromki chleba można opiec w tosterze lub podsmażyć na maśle.