Co mówią o tobie twoje upodobania kulinarne?

fot.123rf

Ulubione smaki, znienawidzone potrawy z dzieciństwa czy nawyki żywieniowe – mogą być cennymi wskazówkami rozwojowymi. Oto kilka ćwiczeń, które pokażą ci, jak wiele zdradza twoje menu.

reklama

Ćwiczenie 1

Jak jesz

Poświęć chwilę na zastanowienie się, jakie są twoje nawyki żywieniowe:

Jesz szybko czy wolno? Czy podczas jedzenia rozmawiasz, czytasz książkę, przeglądasz pocztę w telefonie? Potrafisz w pełni skupić się na jedzeniu? Czy w twoim rodzinnym domu celebrowało się wspólne jedzenie posiłków? Czy obecnie często jadasz z bliskimi (rodziną, partnerem, przyjaciółmi)? Jakie są twoje idealne warunki do jedzenia (np. cisza, spokojna muzyka, jedzenie w przyrodzie, samotnie, a może wśród bliskich)? Czy odżywiasz się świadomie, czy dbasz o dobrą jakość jedzenia? Pomyśl, czy chcesz to zmienić.

Ćwiczenie 2

Jaka jest twoja ulubiona potrawa?

Pomyśl przez chwilę, czy istnieje jakaś potrawa, którą nazwałabyś swoją ulubioną (albo jedną z najbardziej ulubionych)? Czy jest to potrawa gotowana, czy surowa? Czy przygotowana jest na bazie owoców, warzyw, a może to rybne lub mięsne danie? Jakie kolory przeważają w tej potrawie? Dlaczego właśnie ona należy do twoich ulubionych? Czy związane są z nią jakieś pozytywne wspomnienia, a może konkretna osoba? Jak się czujesz, jedząc tę potrawę? Jak często ją spożywasz?

Gdybyś miała powiedzieć, z czym jeszcze kojarzy ci się to danie, to co by to było? Może kojarzy ci się z nim jakiś kraj? Może kojarzy ci się z konkretną porą roku, ze zdrowym trybem życia, a może wręcz przeciwnie – z nieprzejmowaniem się kaloriami i przekraczaniem zakazów? Pomyśl, co to mówi o tobie.

Ćwiczenie 3

Jaka potrawa cię odrzuca?

Teraz zastanów się, czy jest jakaś potrawa, na samą myśl o której robi ci się mdło i czujesz silne emocje. Co według ciebie symbolizuje ta potrawa, z czym ci się kojarzy?

Przykładowo – jeśli jesteś wegetarianką i wyobraziłaś sobie stek albo móżdżek, oznacza to, że twoja podświadomość chce ci przez to coś przekazać – nawet jeśli wydaje ci się to trochę naciągane. Rzeczy, które wypieramy, mogą nam wiele powiedzieć o wewnętrznym procesie, jaki się w nas rozgrywa. Warto zwrócić na niego uwagę. Nie oznacza to bynajmniej, że powinnaś jeszcze dziś zjeść stek. Spójrz na pożywienie bardziej psychologicznie. Mięso symbolizuje pierwotność, instynkt przetrwania, wolę życia i siłę przebicia. Może właśnie te jakości powinnaś teraz w sobie wzmocnić? Bardziej zawalczyć o siebie w pracy albo związku?

Jeśli odrzuca cię puchar z bitą śmietaną albo ciężki tort, może to oznaczać nie tylko, że pragniesz zadbać o linię i zdrowo się odżywiać. Być może jesteś ostatnio zbyt surowa dla siebie? Może warto, abyś była bardziej czuła i wyrozumiała, zamiast siebie krytykować, częstowała się miłymi i słodkimi słowami? Czemu nie, słodkość jest też elementem naszego życia.

Artykuł pochodzi z archiwum magazynu SENS

ZOBACZ AKTUALNE WYDANIE »