Czy cierpisz na perfekcjonizm?

123rf.com

Wszyscy pełnimy na co dzień wiele ról, a każda z nich stawia przed nami inne wyzwania. Czy jest sens starać się sprostać wszystkim wyzwaniom?
Czy odnajdujesz siebie w przedstawionych poniżej sytuacjach? Jeśli czujesz, że perfekcjonizm może być także twoim problemem, przeczytaj porady psychologa i postaraj się wprowadzić je w życie.

reklama

Dlaczego jest to dla mnie ważne?
Zapraszasz znajomych i zamiast cieszyć się na ich przyjście spędzasz cały dzień na sprzątaniu i nerwowym polerowaniu zakamarków. W efekcie jesteś zmęczona i niezadowolona Zawsze w takiej sytuacji warto zadać sobie proste pytanie: dlaczego jest to dla mnie ważne? Kto oczekuje ode mnie, abym miała idealnie wysprzątane mieszkanie? Następnie idź tym tropem i zastanów się, czy to konieczne i najważniejsze w tym momencie. Podejmowanie decyzji w zgodzie ze sobą jest sztuką, którą warto w sobie pielęgnować.

Kto jest autorem tego oczekiwania?
Wracając do poprzedniego pytania: ktoś tego ode mnie oczekuje czy może jednak wydaje mi się, że tak jest? Wiele oczekiwań i wyobrażeń na temat nas samych w rzeczywistości istnieje tylko w naszej głowie. Czy naprawdę wszyscy będą patrzeć na krzywo, jeśli zamiast upiec ciasto kupisz je w cukierni? Czy znajomi dostrzegą, że mieszkanie nie jest perfekcyjnie posprzątane? Prawdopodobieństwo, że niewiele osób się tym w ogóle zainteresuje, jest dość wysokie. Uświadomienie sobie tego i wyjście ze swojej perspektywy, potrafi w życiu wiele ułatwić. Przede wszystkim pozwoli cieszyć się chwilą i zaakceptować siebie i swoje wybory, bez ciągłego przejmowania się czy wszystko jest idealnie zrobione.

Gdzie umieścisz to zadanie na liście twoich priorytetów?
Wobec mnogości codziennych obowiązków warto jest podejść do życia choćby z najmniejszym planem. Nie musisz od razu odhaczać kolejnych pozycji na liście „do zrobienia”. Wystarczy, że w głowie ułożysz je według ważności. Zacznij od tych absolutnie niecierpiących zwłoki i rzeczywiście istotnych. Patrząc na swój dzień jako projekt, łatwiej będzie ci rzeczywiście odpuścić tam, gdzie twój wysiłek niewiele zmieni. Już po jednym dniu z określonymi priorytetami możemy dostrzec, jak wiele rzeczy robimy zupełnie bezsensownie. Liczy się efektywność wykonywanych zadań a nie ich ilość.

Porady przygotowała psycholog Magdalena Chorzewska, ekspert kampanii Wybieram Siebie