Psychologia Styl Życia Seks Parenting Moda i uroda Zdrowie Przepisy Kultura Rozwój

Czy ufność i moralność idą w parze?

123rf.com
10 listopada 2015 in Psychologia by redakcja
Osoby z natury ufne są bardziej moralne i wymagają uczciwości, w takim samym stopniu, ze strony bliskich i nieznajomych. Większe zaufanie wykazują te osoby, które postrzegają świat jako przyjazne miejsce – wynika z badania przeprowadzonego w ramach pracy magisterskiej na SWPS.

W ramach pracy magisterskiej pt. „Zaufanie społeczne i nadzieja podstawowa a moralność” napisanej w roku 2012 pod kierunkiem dr Katarzyny Growiec, psychologa SWPS, Katarzyna Drapała sprawdziła zależność między poziomem zaufania i percepcją świata a poczuciem moralności.  Badanie przeprowadzone na grupie 150 osób w wieku 30-51 lat wykazało, że im wyższy poziom zaufania miała badana osoba, tym bardziej była wrażliwa na nieuczciwość. „Osoby ufne same nie chcą zawieść innych, dlatego przestrzegają obowiązujących norm. Szybciej też wyłapują niewłaściwe zachowania i próbują im przeciwdziałać”, tłumaczy autorka.

Większe zaufanie do otoczenia wykazują osoby z pozytywnym nastawieniem do świata. „Jako kryminolog często dociekam motywów, które sprawiają, że nawet przy niesprzyjających okolicznościach zewnętrznych jednostka nie wchodzi w konflikt z prawem. Jednym z takich czynników jest nadzieja podstawowa, czyli sposób postrzegania świata jako uporządkowanego i przychylnego ludziom miejsca. Z badania wynika, że im wyższy poziom tego czynnika wykazuje osoba, tym ma również wyższy poziom zaufania –Uznając, że świat jest przewidywalny, ufamy, że inni będą postępować uczciwie i wówczas sami także postępujemy moralnie”, wskazuje Katarzyna Drapała.

Okazuje się, że tak samo postrzegamy nieuczciwe zachowanie bliskich i nieznajomych osób. Osoby ufne i przeświadczone o przychylności świata równie negatywnie oceniały nieuczciwe zachowanie rodziny, przyjaciół czy obcych osób. Jedyna różnica polegała na sposobie reakcji. Bezpośrednio byli gotowi zwrócić uwagę tylko bliskim osobom a pośrednio nieznajomym. „W pośrednich reakcjach badani starali się zwrócić uwagę innych, ochroniarza sklepu czy przechodniów, na niewłaściwe zachowanie osoby obcej. Mieli nadzieję, że to świadkowie zdarzenia zareagują i wprost zwrócą uwagę osobie postępującej nieuczciwe”, ilustruje autorka badania.

Część badanych pozostawała bierna wobec niemoralnego zachowania. Dlaczego? Brak reakcji wobec postawy osób bliskich tłumaczyli tym, że problem ich nie dotyczy, a w przypadku nieznajomych powodem była niechęć przed wszczynaniem awantury. „Niskie zainteresowanie nieuczciwym zachowaniem innych wykazują osoby, którym zależy na aprobacie społecznej. Wydaje im się, że gdy jawnie nikogo nie potępiają, to zasługują na większą sympatię  i szacunek. Nie chcą narażać się na odepchnięcie przez osoby, których postępowanie odbiega od normy”, dodaje Katarzyna Drapała.

mat.pras.SWPS


Warsztaty Wojciecha Eichelbergera w wersji online

Nie wstydź się wizyty u urologa! Działaj!

Patrząc na wydłużające się kolejki do lekarzy – szczególnie specjalistów – oraz czytając raporty o wydatkach ponoszonych na leki, można dojść do wniosku, że Polacy ...
zamknij [x]

POLECANE KSIĄŻKI