Demencja cyfrowa – co z naszym mózgiem robią nowe technologie?

fot.123rf

Niezliczona ilość możliwości, pomoc w pracy, nauce, sposób na nudę i atrakcyjna, nowoczesna forma – oto co oferują nowe technologie. Niestety, wyręczają nas również w myśleniu i rozleniwiają mózg, a zjawisko to ma już nawet swoją nazwę – demencja cyfrowa. Ogranicz nowe technologie, jeśli nie chcesz, aby Twój mózg przedwcześnie przeszedł na emeryturę – ostrzegają naukowcy.
Postęp technologii – regres dla mózgu

reklama

Dynamiczny rozwój technologii to znak naszych czasów. Nowoczesne gadżety zmieniają nawyki i uczą funkcjonować w nieco innym świecie niż ten, do którego przyzwyczajeni byli nasi rodzice czy dziadkowie. Postęp techniczny dostarcza nowych możliwości, ale i niebezpieczeństw. Atrakcyjna forma i nadmiar bodźców mogą uzależniać i jak się okazuje – szkodzić szarym komórkom. Niektórzy mówią wręcz o tzw. demencji cyfrowej, która ma dotyczyć przede wszystkim pokolenia młodych, uzależnionych od nowych technologii i cierpiących na zaburzenia pamięci krótkotrwałej. Badania przeprowadzone w Korei Południowej, gdzie ponad 67 proc. społeczeństwa korzysta z urządzeń cyfrowych, dostarczyły niepokojących informacji na temat mózgów młodych ludzi. Często spędzają oni nawet ponad 7 godzin dziennie surfując po Internecie, korzystając z nieodłącznych tabletów, smartfonów czy konsol do gier. Efekty? Pogorszenie sprawności umysłowej.

– Mózg to bardzo wrażliwy, a zarazem bardzo plastyczny organ. W ciągu naszego życia mają na niego wpływ różnorodne czynniki. Mózg rozwija się, zmienia, jego kondycja niestety pogarsza się wraz z wiekiem. Ulega on licznym przemianom oraz procesom na poziomie komórek nerwowych i ich połączeń (sieć neuronalna). Co oddziałuje na komórki nerwowe? Choćby doświadczenia i bodźce, które odbieramy – nie tylko w dzieciństwie, ale także przez całe życie. To, co nas otacza ma więc ogromny wpływ na rozwój mózgu, funkcji poznawczych, odbiór świata i sprawność umysłu – mówi dr n. med. Gabriela Kłodowska-Duda z kliniki Neuro-Care w Katowicach.

Problem społeczny czy już medyczny?

Wnioski południowokoreańskich naukowców potwierdzają także inne badania, np. Uniwersytetu Kalifornijskiego. Mówią one, że nadmiar bodźców spowodowany nowoczesnymi technologiami może zmniejszać wydajność naszego umysłu i powodować m.in. zaburzenia pamięci krótkotrwałej. Ważne informacje, numery telefonów, nazwiska, daty – kiedyś znało się je na pamięć, teraz wszystko zapisujemy w elektronicznych notatnikach, na komputerze czy komórce. To urządzenia pamiętają – my już nie musimy. Co to oznacza dla naszego mózgu?